
Kilka tygodni temu OnePlus wprowadził nowy smartfon ze średniej półki, OnePlus Nord. Smutne niepowodzenie
A co z łatwością konserwacji?
Wewnątrz smartfona ukryta jest przyzwoita ilość.śruby, ale wszystkie są tej samej długości i typu, więc do demontażu wystarczy jeden śrubokręt Philips. Prawie wszystkie części są modułowe, więc nie będzie problemów z naprawami. Dotyczy to również akumulatora.
Ciekawostką jest szerokie zastosowanie gumyuszczelki wokół złączy zapewniające wodoodporność, chociaż OnePlus Nord nie ma zweryfikowanego stopnia ochrony IP. Firma już wcześniej wyjaśniała, że uzyskanie certyfikatu wpłynie na cenę, dlatego zdecydowała się z niej zrezygnować.

</ img>

</ img>

</ img>

</ img>

</ img>

</ img>

</ img>







Słabym punktem smartfona, jak większości nowoczesnych modeli, jest wyświetlacz. Mocuje się go przy użyciu dużej ilości kleju, więc wymiana może stanowić problem.
W rezultacie OnePlus Nord otrzymał 6 punktów na 10 za możliwość naprawy, a to dobry wynik.
</ p>