Komisja Europejska wszczęła dochodzenie przeciwko Apple: firma jest podejrzana o nieuczciwą konkurencję

Organ antymonopolowy Komisji Europejskiej zapowiedział wszczęcie śledztwa antymonopolowego wobec Apple. A wszystko dlatego

sklep z aplikacjami App Store i usługa płatnicza Apple Pay.

Co jest nie tak

Jeśli chodzi o App Store, to daleko mu do najnowszego.Swoją rolę odegrał serwis streamingowy Spotify, którego twórcy od dawna oskarżają Apple o nieuczciwą konkurencję. W rezultacie organy antymonopolowe zainteresowały się schematem 70/30, w którym Apple pobiera 30 proc. prowizji, wymaga korzystania z firmowego systemu zakupów w aplikacji (IAP), a także zasadą zabraniającą twórcom aplikacji informowania Użytkownicy iPhone'a i iPada o tańszych opcjach dostępnych gdzie indziej.

„Wygląda na to, że Apple przejął tę rolę„kontrolerem”, jeśli chodzi o dystrybucję aplikacji i treści wśród użytkowników popularnych urządzeń Apple” – powiedziała europejska komisarz ds. konkurencji Margrethe Vestager.

A teraz o Apple Pay. Komisję Europejską zaniepokoiła odmowa firmy zapewnienia konkurentom dostępu do systemu płatności, a także przywileju korzystania z funkcji „touch-to-go” w iPhonie.

Jeśli Apple zostanie uznany za winnego, grozi mu kara w wysokości 10% jego przychodów, czyli aż 26,6 miliarda dolarów.

Przedstawiciele firmy odpowiedzieli już na rozpoczęcie dochodzenia i oświadczyli:

„Jesteśmy głęboko zasmuceni decyzją Europejczykaprowizję, która pobiera opłaty na podstawie bezpodstawnych skarg kilku firm, które nie chcą grać na tych samych zasadach co wszyscy inni. Nie uważamy, że jest to słuszne – chcemy stworzyć równe warunki działania, na których każdy, kto będzie determinowany i ma świetny pomysł, odniesie sukces”.