Gigantyczne czapy lodowe zawierają wystarczającą ilość zamarzniętej wody, aby podnieść poziom oceanu o 65 metrów
Eksperci z ponad trzech tuzinówinstytuty badawcze wykorzystały dane dotyczące temperatury i zasolenia oceanów do stworzenia kilku modeli komputerowych symulujących potencjalną utratę lodu w lodowcach Grenlandii i Antarktydy. Prześledzili dwa scenariusze klimatyczne: jeden, w którym ludzkość nadal zanieczyszcza środowisko na obecnym poziomie, a drugi, w którym emisje dwutlenku węgla gwałtownie spadają do 2100 roku.
Odkryli, że w scenariuszu wysokiej emisji utrata lodu na Antarktydzie doprowadziłaby do podniesienia się poziomu morza o 30 cm do końca wieku, a topnienie Grenlandii dodałoby kolejne 9 cm.
Taki wzrost będzie miał druzgocącyskutki na całym świecie, zwiększając niszczycielską siłę fal sztormowych i narażając obszary przybrzeżne, na których setki milionów ludzi żyje w przypadku powtarzających się i poważnych powodzi.
Nawet w scenariuszu o niższej emisji, arkusz Grenlandii podniesie poziom oceanów o około 3 cm do 2100 roku.
ISMIP6 odnosi się do prognoz wzrostu poziomu morza do2100 r. z powodu topnienia pokrywy lodowej Grenlandii. Obszar zacieniony na czerwono — jest to projekcja scenariusza pesymistycznego, a kolor niebieski — projekcja optymistycznego scenariusza. Źródło: Heiko Geltzer i in.Kriosfera, 17 września 2020 r
Do początków XXI wieku pokrywy lodowe ZachoduAntarktyda i Grenlandia zwykle zyskiwały tyle samo masy, ile traciły. Innymi słowy, odpływ został zrównoważony przez świeże opady śniegu. Jednak w ciągu ostatnich dwudziestu lat rosnące tempo globalnego ocieplenia zakłóciło tę równowagę.
W badaniu opublikowanym na początku tego miesiąca wMagazyn Nature Climate Change, Naukowcy przewidywali, że do 2100 roku poziom morza podniesie się maksymalnie o 40 cm. Autorzy badania opublikowali w czwartek w specjalnym numerze czasopisma„Kriosfera”, Powiedział, że podkreśla rolę emisji w podnoszeniu się poziomu mórz w tym stuleciu.
Czytaj także
Lodowiec Doomsday okazał się bardziej niebezpieczny, niż sądzili naukowcy. Mówimy najważniejsze
Jednocześnie pojawiły się dwa dowody życia pozaziemskiego. Jeden na Wenus, drugi - nikt nie wie gdzie
Okazało się, że księżyce Urana bardziej przypominają planety