Koncepcja iPhone'a 11: prawdziwa bezramka Apple

Jednym z głównych zarzutów pod adresem konstrukcji iPhone'a X jest niezadowolenie z mocno wystającego modułu aparatu. Nie

mniej popularna wada jubileuszowego iPhone'anazywają wgłębieniem na kamerę i czujnik 3D w wyświetlaczu urządzenia. Jednak iPhone 11 straci oba te problemy – przynajmniej jeśli wizja projektantów Apple pokrywa się z wizją artysty koncepcyjnego Garpreeta Sina.

Reklama

Reklama

Warto zauważyć, że logo z tyłuWygląda na znacznie większy niż w obecnych smartfonach Apple. Lokalizacja i ogólny wygląd głównego aparatu wygląda oczywiście stylowo, ale z mieszanymi odczuciami postrzegana jest jego centralna lokalizacja. Mimo to aparat w rogu tylnego panelu jest znakiem rozpoznawczym iPhone'a od wielu lat. Klawisze głośności wydają się zbyt małe i niezbyt ergonomiczne, ale ich kształt cieszy oko.

Przód jest w całości zasłonięty przez wyświetlacznatomiast czujniki Face ID/True Depth ukryte są w górnej części smartfona. Jest mało prawdopodobne, że zobaczymy coś takiego w przyszłym roku, ale w 2019 lub 2020 r. całkiem możliwe. Ramy boczne nadal są wykonane ze stali nierdzewnej. Sądząc po odblaskach na tylnym panelu (zobacz wideo), zgodnie z zamysłem projektanta przykryty jest on szkłem.

Co sądzisz o tym iPhonie? Czy chciałbyś podobny, czy może lepiej, aby Apple wymyślił coś bardziej interesującego?