
Amerykański F-16 Fighting Falcon rozbił się w Republice Korei. Do katastrofy doszło w zeszłym tygodniu.
Co jest znane
Od razu zauważamy, że pilot był w stanie katapultować.Do zdarzenia doszło w pobliżu bazy lotniczej Osan. Rozbity myśliwiec czwartej generacji należał do 8. Skrzydła stacjonującego w bazie Kusan.
F-16 wykonywał rutynowe operacje w ciągu dnia.Po wypadku służba prasowa 51 Pułku Myśliwskiego poinformowała, że pilotowi udało się skutecznie katapultować, po czym w stabilnym stanie został przewieziony do miejscowego szpitala. Nie zgłoszono żadnych obrażeń.
Pułkownik Henry R. Jeffress, III (Henry R.Jeffress III, dowódca 8. Skrzydła Myśliwskiego, powiedział, że siły powietrzne USA nie mają jeszcze żadnych dodatkowych informacji dotyczących wypadku. Według niego, służby utworzą niezależną komisję, która zbada wszystkie dane i wykorzysta je do ustalenia przyczyn katastrofy.
Na filmach opublikowanych przez Koreańczykówmedia pokazują, jak F-16 zbliżał się pod ostrym kątem. Następnie samolot uderzył w ziemię z dużą prędkością i eksplodował. W kadrze widoczny spadochron pilota.
Przedstawiciele Sił Powietrznych Pacyfiku odmówili komentarza w sprawie nagrania. Komenda postanowiła nie potwierdzać ani nie zaprzeczać jego autentyczności.
Katastrofa w Republice Korei była drugą stratą amerykańskiego F-16 w ciągu 14 miesięcy. Pierwszy samolot rozbił się w marcu w zachodniej Luizinie. Straty wyniosły 27 milionów dolarów.