Masywna galaktyka wysysa przetworzony gaz, tworząc nowe gwiazdy

Astronomowie zbadali masywną mgławicę Mammoth 1, będącą obłokiem gazu i pyłu, z którego powstają

formują się młode gwiazdy.Ta jasna mgławica znajduje się w gęstej gromadzie galaktyk, około 11 miliardów lat świetlnych od Ziemi. Analiza wykazała, że ​​przepływy gazu międzygalaktycznego powracają do masywnej galaktyki. Innymi słowy, jedna z galaktyk w tej gromadzie pochłonęła materię wyrzuconą wcześniej w procesach gwiazdowych.

Mgławica Mamut 1 została po raz pierwszy odkryta w rodległego wszechświata w 2017 roku przez zespół naukowców z Uniwersytetu Tsinghua w Pekinie. Obserwacje teleskopowe wykazały niezwykłe zachowanie: galaktyka pochłaniała materię ze swojego otoczenia przez co najmniej trzy strumienie gazu.

Ilustracja badania. Zdjęcia: Uniwersytet Tsinghua

Aby uzyskać dokładniejszy obraz,Naukowcy wykorzystali instrumenty spektralne zamontowane na teleskopach do zbadania składu gazu otaczającego mgławicę. W strumieniach gazu otaczających mgławicę było dużo węgla. Ale poprzednie modele wykazały, że powinien on składać się głównie z wodoru pozostałego po Wielkim Wybuchu.

Naukowcy wykazali, wykorzystując symulacjeże obfitość węgla wskazuje na aktywny układ cyrkulacji galaktycznej, który wydaje się napędzać powstawanie nowych gwiazd. Ten bogaty w metale gaz ostygł szybciej, co doprowadziło do narodzin nowej generacji gwiazd. 

Naukowcy uważają, że metal ubogich(pierwiastki cięższe od wodoru i helu), gaz pozostały po Wielkim Wybuchu jest wciągany do galaktyki z ośrodka międzygalaktycznego. Tam jest wzbogacany w cięższe pierwiastki podczas procesów gwiezdnych i wyrzucany podczas wybuchów supernowych. Materiał ten można następnie poddać recyklingowi: akrecja z powrotem w galaktyki przedłuża okres aktywnego formowania się gwiazd.

Czytaj więcej:

Naukowcy po raz pierwszy zobaczyli, jak gwiazda pożera planetę: to w końcu czeka na Ziemię

Dwie superziemie znalezione na skraju strefy nadającej się do zamieszkania: jedna z nich ma komfortową temperaturę

Współcześni ludzie migrowali do Europy inaczej, niż wcześniej sądzono

Na okładce: artystyczna ilustracja wyłaniającej się protogromady we wczesnym wszechświecie. Zdjęcie: ESO/M. Kornmesser