Międzynarodowi prawnicy chcą kryminalizować systematyczne niszczenie przyrody

Zespołem koordynującym inicjatywę kierował profesor Philip Sands z University College London

oraz Florence Mumba, była sędzia Międzynarodowego Trybunału Karnego (MTK).

Celem ich pracy jest rozwójprawna definicja „ekobójstwa” (od słów „ekologia” i „ludobójstwo”). Będzie dostosowana do innych zbrodni międzynarodowych, takich jak zbrodnie przeciwko ludzkości, zbrodnie wojenne i ludobójstwo.

Projekt uzyskał wsparcie ze strony krajów europejskich (Francja, Belgia), a także niektórych państw wyspiarskich zagrożonych wzrostem poziomu mórz (Vanuatu i Malediwy).

Planuje się, że zgodnie z definicją będzieodnosi się do masowego i systematycznego niszczenia ekosystemów, na przykład wylesiania lub spalania lasów na dużą skalę, połowów na skalę przemysłową lub wycieku ropy.

Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości w Hadze zajmie się przestępstwami, które przyczyniły się do „niszczenia środowiska”, „eksploatacji zasobów naturalnych” i „nielegalnej alienacji” ziemi.

Czytaj także

Znaleziono rzekome królestwo zaginionych Hetytów. Co odkryli archeolodzy?

Lodowiec Doomsday okazał się bardziej niebezpieczny, niż sądzili naukowcy. Mówimy najważniejsze

Materię wokół czarnej dziury po raz pierwszy uzyskano w laboratorium. Co to znaczy?