NASA zgłosiła problemy podczas startu misji na Marsa. Łazik został przełączony w „tryb awaryjny”

NASA podała, że ​​po wystrzeleniu łazika Perseverance misja napotkała problemy, więc łazik

przeniesiony do „trybu awaryjnego”. Teraz naukowcy pracują nad wyprowadzeniem statku kosmicznego ze stanu czuwania, ale samo urządzenie działa normalnie i jest w kontakcie z badaczami.

Pierwszy problem dotyczy bliskości przestrzenistatek kosmiczny na Ziemię - inne statki kosmiczne nasycały urządzenia naukowców NASA sygnałami, które zakłócały sterowanie rakietą. Naukowcy napotkali ten sam problem podczas wystrzelenia łazika Curiosity w 2011 roku. Zespół był w stanie dostroić sygnały i włączyć blokowanie telemetrii, aby rozwiązać problem.

Drugi problem dotyczy temperatury statku -spadł niżej niż oczekiwano, więc urządzenie automatycznie przeszło w „tryb awaryjny”. NASA zauważa, że ​​sytuacja nie jest nienormalna - alarm jest wyzwalany nawet przy tolerowanych temperaturach, dzięki czemu urządzenie nadal działa.

Wystrzelenie łazika Perseverance miało miejsce 30 lipca o godzinie 14:50 czasu moskiewskiego (7:50 ET) w czwartek, 30 lipca z kosmodromu 41 na stacji sił powietrznych Cape Canaveral na Florydzie. To główny etap misji Mars 2020 - urządzenie kosztuje 2,7 mld dolarów. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, łazik wielkości samochodu wyląduje w Kraterze Jezero 18 lutego 2021 roku.

Łazik pokryje średnio200 m w jeden marsjański dzień. Będzie prowadził badania związane z poszukiwaniem śladów bytowania mikroorganizmów na planecie. Ponadto naukowcy chcą lepiej poznać procesy geologiczne na Marsie i pobrać próbki skał. Wraz z łazikiem na planetę poleciał bezzałogowy helikopter marsjański.

Zobacz także:

- Szczepionki, rok szkolny i zimna pora roku. Najważniejsze opowiadamy ze spotkania Prezydenta

- Naukowcy: przed naszym Wszechświatem coś istniało

- Badania: w modelu kwantowym nie ma efektu motyla