Podczas walk w Syrii sfilmowano moment nieudanego strzału z radzieckiej armaty M-46.
Jak pisze „Rossijskaja Gazieta”, bojownicy jednej z nielegalnych grup zbrojnych próbowali użyć 130-mm armaty M-46 zdobytej przez wojska rządowe.
Po tym jak bojownicy oddali strzał,nastąpiła eksplozja. Dziennikarze zakładają, że użyto amunicji niespełniającej norm. Możliwe jest również, że M-46 był całkowicie wyczerpany lub winę ponosiły niskie kwalifikacje załogi. Wygląda na to, że przywrócenie broni nie będzie możliwe.
Przypomnijmy, że 130-mm armata M-46 to sowieckaholowane działo artyleryjskie korpusu z lat 50. XX wieku. Została stworzona przez biuro konstrukcyjne zakładu nr 172. W latach pięćdziesiątych armata była najdalej idącą bronią armii sowieckiej.