Treść
- Recenzja wideo
- Wyposażenie i konstrukcja
- Oprogramowanie
- Kamery
- Wydajność i benchmarki
- Wnioski
Realme C55 – starszy model w linii budżetowejRealme 2023. Jej promocja opiera się na bezsensownym triku: po naładowaniu telefonu wokół przedniego aparatu pojawia się animacja w stylu Dynamic Island. Cóż, jest jeszcze kilka takich dekoracji. Tak, to jest piękne, ale zupełnie bez sensu, a kopiuj-wklej z iPhone'a wywołuje nawet nieprzyjemne emocje. Nie skupiajmy się więc na tym drobiazgu i dokładniej przestudiujmy Realme C55. Nagle jest to fajny pracownik budżetowy?
![]() |
Dane techniczne Realme C55 |
|---|---|
| Sieć | 2G, 3G, 4G |
| Oprogramowanie układowe | Android 13 z interfejsem Realme UI 4.0 |
| Ekran | 6,72'', 2400x1080 pikseli, 20:9, 392 ppi, IPS, 90 Hz, dotyk 180 Hz, 680 nitów |
| Chipset | MediaTeka Helio G88, 12 mil Procesor: 2 x A75 x 2 GHz + 6 x A55 x 1,8 GHz Karta graficzna: Mali-G52 |
| Ram | 6/8 GB |
| ROM | 128/256 GB |
| Karta SIM i karta pamięci | Potrójna tacka (2 x nano-SIM + microSD) |
| Kamera | Main: 64 MP, OV64B, 1/2'', autofokus, nagrywanie wideo 1080p@60fps Czujnik głębokości: 2 MP |
| Selfie | dziura w środku, 8 MP, f/2.0 |
| Bateria | 5000 mAh |
| Ładowanie | 33 W |
| Interfejsy bezprzewodowe | Wi-Fi 5 Bluetooth 5.2 GPS, GLONASS, Galileo, Beidou |
| NFC | Jest |
| Biometria | Skaner linii papilarnych (w przycisku zasilania) |
| Dźwięk | Gniazdo słuchawkowe 3,5 mm |
| Ochrona wody | Nie Deklarowana |
| Wymiary i waga | 165,6 x 75,9 x 7,9 mm 189,5 gr |
Recenzja wideo
Sprzęt i konstrukcja
Pudełkowa konstrukcja budżetowego Realme już się nie zmieniawiele lat i nawet jest fajnie. Na tym świecie musi być jakaś wyspa stabilności. Zestaw jest doskonały: ładowarka 33 W, kabel USB, igła SIM, dokumentacja i szczelne silikonowe etui. Dodatkowo do ekranu przyklejona jest folia. Obudowa jest w całości plastikowa, występują trzy kolory: złoty-gradient, czarny i niebiesko-zielony. Mamy trzecią opcję i wygląda niesamowicie.
Dzięki plastikowym końcówkom i dużym gabarytomsmartfon nie jest zbyt wygodny, ale z markowym etui chwyt staje się znacznie mocniejszy, więc bez problemu używałem go nawet jedną ręką. Przycisk blokady z wbudowanym skanerem linii papilarnych jest bardzo wygodnie umieszczony pod palcem, nie trzeba też daleko sięgać po rocker głośności. Pozostałe elementy: po lewej potrójna taca (2 x nano-SIM + microSD), na górze pusta, na dole gniazdo audio, mikrofon, USB typu C i głośnik.
Smartfon jest budżetowy, więc dźwięk stereo jest w porządkunie – choć nie rozumiem, na czym polega problem zsynchronizowania dwóch głośników w głośnik „półtora”. Wibracje też są zwyczajne, nie „dotykowe”, ale dość mocne. Ekran wykonany jest w technologii IPS i ma rozdzielczość 2400x1080 pikseli przy przekątnej 6,72 cala. Częstotliwość - 90 Hz; Dostępne są trzy tryby (60, auto, 90). Nawet przy 90 wiele aplikacji działa z częstotliwością 60 Hz (Telegram, pogoda, gry), a w trybie automatycznym wysoka częstotliwość prawie w ogóle nie pojawia się. Dotyk ma zawsze częstotliwość 180 Hz.
Ale jeśli rzeczy są złe z częstotliwością, to inaczejPodobał mi się ekran. Maksymalne kąty widzenia, fajny kontrast, wysoka jasność (wydawało mi się, że był jaśniejszy niż OnePlus 11 na zewnątrz), dobre odwzorowanie kolorów. No i oczywiście najwyższa wyrazistość – po AMOLED-ach miło znowu zobaczyć ekran, który doskonale rysuje najdrobniejsze szczegóły. Jednocześnie wyświetlacz jest głównym problemem realme C55 i porozmawiamy o tym później.
Oprogramowanie
Byłem bardzo zaskoczony, ale Realme C55 działa dalejAndroid 13 z interfejsem Realme UI 4.0. Co jest dziwnego w smartfonie Realme z interfejsem Realme UI, pytasz? Wyjaśniam: zwykle smartfony z serii C działają na różnych wersjach niemal czystego Androida, stylizowanego na Realme UI; można je nazwać „Realme UI Go” lub „Realme UI R”. Ale nie, oto prawdziwy interfejs Realme bez żadnych uproszczeń. I też dobrze się aktualizuje, podczas testów wyłapałem jakąś aktualizację za 3,5 GB. Zobacz zrzuty ekranu i przejdź dalej.
Kamery
Jestem przyzwyczajony do nie oceniania aparatów po ich wyglądziedesign, ale Realme potrafił mnie zaskoczyć. Za dwoma absolutnie identycznie wyglądającymi okręgami kryją się dwa zupełnie różne moduły. Powyżej główny aparat 64 MP z solidnym sensorem OV64B, który znajduje się w peryskopach wielu flagowców (Mate 50 Pro, Axon 40 Ultra, Vivo X90 Pro+). A poniżej 2-megapikselowa wtyczka, która nie jest nawet aparatem makro, tylko głupim czujnikiem głębi. Oznacza to, że jest tylko jeden użyteczny aparat. Cóż, zobaczmy, jak strzela:
Cóż, wcale nie jest źle.Jak na budżet - bardzo dobrze. Dobre odwzorowanie kolorów, wysoka szczegółowość, minimalny szum. Czasami pojawia się przeostrzenie, gdy autofokus poszedł w niezrozumiałym kierunku, kilka razy HDR nie łączył się - ale ogólnie aparat działa stabilnie. Pomimo dość dużej matrycy minimalna odległość ostrzenia jest dość mała, więc można nawet robić zdjęcia makro. Ogólnie podobało mi się.
Przedni aparat ma skromną rozdzielczość 8 megapikseli i strzela dość skromnie. Do tego jakieś dziwne algorytmy z poświatą wokół głowy. Ale do rozmowy wideo lub autoportretu mojej babci wystarczy.
Wideo można zapisać tylko w rozdzielczości 1080p przy 60 klatkach na sekundę, a janie podobało mi się to. Odwzorowanie kolorów jest dobre, szczegółowość jest mniej więcej taka sama, jak można oczekiwać od rozdzielczości Full HD, ale jakość nagrywania dźwięku przypomina rozmowę przez krótkofalówkę.
Wydajność i testy
Sercem Realme C55 stał się zapomniany chipsetMediaTeka Helio G88. Jego punktem kulminacyjnym był Redmi 10; widać to również w Tecno Pova 3 i Honor X8a. Nie pojawił się wcześniej w smartfonach Realme, ale nie należy się martwić kiepską implementacją. Żetony budżetowe nie są tak kapryśne jak flagowe i prawie niemożliwe jest ich złe wdrożenie. Tutaj, według testów dławienia, wszystko jest piękne:

Pierwsze dwa zrzuty ekranu: tryb standardowy. Ostatnie dwa zrzuty ekranu: tryb gry.
Ale tylko MediaTek Helio G88 jest dośćsłaby chipset, a sparowanie go z ekranem o rozdzielczości 2400x1080 pikseli było błędem. Smartfon zauważalnie tępi się w interfejsach, menu, przeglądarce i podczas interakcji z klawiaturą. Gry - tylko bezpretensjonalne, dobrze lub na niskiej grafice. Na przykład SuperTuxKart przy maksymalnej prędkości ma 4-5 fps; Genshin Impact - 15-17 fps z wypłatami do 8-12. Cóż, jeśli ustawisz minimalne ustawienia w tym samym „genie”, to będzie 25-35 fps z wypłatami do 15-20, co jest całkiem znośne.
Zaznaczam, że nie tylko ze względu na niskiwydajności Realme C55 nie należy uważać za smartfon do gier. Monodynamiczny, nie najszybszy dotyk 180 Hz i brak herców w grach też nie zostaną odpisane. Z korzyści - wygodny uchwyt w trybie poziomym i doskonała sekcja ustawień gry. Więc jeśli lubisz proste, lepkie gry, to Realme C55 cię zadowoli.
Pojemność wbudowanej baterii wynosi 5000mAh, to standardowy wskaźnik dla smartfonów z niemal każdego segmentu. Przez godzinę grania telefon rozładowuje się o 13%, przez godzinę w przeglądarce - o 12%, przez godzinę wyświetlania wideo - o 10%. Jednym słowem głównym konsumentem prądu nie jest tu procesor (jest bardzo energooszczędny), a ekran – czego innego można się było spodziewać po jasnej matrycy IPS o rozdzielczości Full HD+? Tak więc, niezależnie od scenariuszy, możesz liczyć na około 7 godzin czasu przed ekranem na jednym ładowaniu. Dla aktywnych użytkowników jest to półtora dnia, dla mniej aktywnych – około dwóch dni.
W zestawie ładowanie SuperVOOC 33 W dla mojegoSłuchaj, nie wspaniale. Proces ładowania od 1% do 100% zajął mi półtorej godziny, chociaż przy takiej mocy normalnym byłoby naładowanie smartfona do pełna w godzinę. I właściwie wszystko zmierzało w tym kierunku; w 50 minut smartfon został naładowany do 78%. W ciągu kolejnych 10 minut osiągnął 93%, po czym proces praktycznie się zatrzymał – telefon wziął ostatnie 7% na pół godziny. Wiadomo, że jest to zabezpieczenie przed przeładowaniem, jednak jest ono jakoś zbyt agresywne. Sprawdziłem dokładnie, czy przypadkiem nie włączyłem jakiegoś rodzaju „bezpiecznego ładowania”, ale nie. Mam nadzieję, że Realme poprawi ten problem dzięki aktualizacjom.
Wnioski
Rosyjska cena Realme C55 z pamięcią 6 + 128 GBwynosi 15 990 rubli, za 8 + 256 GB trzeba będzie doliczyć kolejne 2000 rubli. Mocnymi stronami smartfona są design, główny aparat, oprogramowanie i ekran. Jednak biorąc pod uwagę brak stereo, szerokości i mocnego procesora, cena wydaje mi się zbyt wysoka. Realme powinien albo postawić tutaj ekran HD i sprawić, że smartfon będzie zauważalnie tańszy, albo zainstalować mocniejszy sprzęt - na przykład Helio G96 lub nawet G99. Ale Realme zrobił to, co zrobił, oferując publiczności raczej niezrównoważony telefon. Jeśli ta nierównowaga pokrywa się z twoimi priorytetami, nie krępuj się.
© Oleg Lazarev.
