
Któregoś dnia pisaliśmy, że w Polsce odkryto fragmenty rosyjskiego pocisku X-55 (AS-15 Kent według kodyfikacji NATO).
Co jest znane
Fragmenty amunicji znaleźli okoliczni mieszkańcy15 km od wsi Bygdosch. Znajduje się 450 km od granicy z Ukrainą. Dlaczego polski system obrony przeciwlotniczej pozwolił pociskowi latać na taką odległość, na razie nie wiadomo.
Wicepremier @mblaszczak:Dziś zapoznałem się z wynikami kontroli. Ustalono, że 16 grudnia podległe Dowódcy Operacyjnemu, Centrum Operacji Powietrznych otrzymało od ukraińskiej informacji o unikalnym się w stronę polskiej przestrzeni obiektu, który może być rakietą.
– Ministerstwo Obrony Narodowej ???????? (@MON_GOV_PL) 11 maja 2023 r
Mariusz Błaszczak potwierdził, że cel powietrznyspadł na terytorium Polski 16 grudnia 2022 roku. Tego dnia Federacja Rosyjska przeprowadziła kolejny masowy ostrzał Ukrainy. Siły obrony powietrznej zestrzeliły pociski manewrujące 60 Kh-101/555 i Calibre. W sumie tego dnia wykonano 76 startów.
Specjaliści Instytutu Technicznego Wojsk Lotniczychustalili, że na terytorium kraju spadł pocisk X-55, który ma maksymalny zasięg startu 2500 km. Wspomniany X-555 to głęboka modernizacja X-55.

</ img>
16 grudnia Ukraina zawiadomiła swojego zachodniego sąsiada ozbliżanie się rosyjskiej rakiety. Polskie stacje radarowe również były w stanie zlokalizować cel. Następnie w niebo wzbiły się myśliwce Sił Powietrznych RP i Sił Powietrznych USA.
Wicepremier @mblaszczak:Podejmij kontrolę kontroli – i reagowanie na procedury w takiej sytuacji prawidłowo do poziomu Dowódcy @DowOperSZ, którego nie udało się uzyskać ze swoich kryteriów.
– Ministerstwo Obrony Narodowej ???????? (@MON_GOV_PL) 11 maja 2023 r
Mariusz Błaszczak zaznaczył, że Centrum Lotnictwa imprawidłowo zareagowały na pojawienie się nieznanego obiektu w polskiej przestrzeni powietrznej. Dowódca nie zgłosił jednak tego ministrowi obrony. Powody tej decyzji nie są określone. Niedawno premier Mateusz Morawiecki powiedział też, że o upadku rakiety dowiedział się pod koniec ubiegłego miesiąca.