9/10Ocena według FerraXiaomi Mi 10T Pro 5GAW pewnym momencie Xiaomi jako jedna z pierwszych podniosła ceny flagowców
smartfony na nowy poziom – flagowiec XiaomiRok 2019 kosztował 35 tysięcy rubli, a rok 2020 - już 70 tysięcy. Na tle jeszcze bardziej aroganckich konkurentów oferujących smartfony z najwyższej półki w cenach od siedemdziesięciu do stu, zdziwiło to niewiele osób. Jednak postęp techniczny posunął się dalej, ceny drogich komponentów do telefonów komórkowych spadły, a Xiaomi ograniczyło swój apetyt w obliczu powszechnego niezadowolenia. A w grudniu 2020 roku wprowadzili na rynek smartfony z „maksymalnymi” aparatami i najszybszym procesorem w najniższej oficjalnej cenie spośród flagowców 2020. Wzięliśmy pod uwagę „starszą modyfikację młodszego flagowego smartfona” Mi 10T Pro 5G i sprawdziliśmy, czy warto go kupić zamiast topowych smartfonów Samsunga, Huawei i innych, które spadły od początku roku.
Spis treści
- Wygląd
- Ekran
- Wydajność i autonomia
- Kamera
- Zawodnicy
- Asus Zenfone 7
- Honor 30 Pro Plus
- Razem
Szczerze mówiąc, nawet nie mam na to ochotyomówić urojenia i nieoczekiwane nazwy smartfonów Xiaomi. Jako rekomendację nieprzygotowanemu czytelnikowi radzę w ogóle nie zwracać na to uwagi, bo wymyślili go niezupełnie adekwatni ludzie i nawet nie pachnie logiką. Dlatego nie szukajcie połączenia między Mi 10T Pro i Mi 10. Mi 10T Pro będziemy rozważać jako osobny smartfon z aplikacją „tańszy, ale nie zepsuty flagowiec”, poza wszelkimi liniami. Chociaż oczywiście nie da się uniknąć porównań.
Wygląd
Brzmi banalnie, ale Mi 10T Pro wygląda pięknie.