Dziś w Białym Domu pojawiła się pierwsza wersja dokumentu dotyczącego koncepcji projektów klimatycznych w Rosji. Teraz on
Sam dokument opisuje podejścia do realizacji projektów mających na celu redukcję emisji gazów cieplarnianych lub zwiększenie zdolności absorpcyjnych ekosystemów przez firmy w Rosji.
Głównym efektem powinno być „stworzenie warunkówaby przyciągnąć ekologiczne inwestycje i zmniejszyć ślad węglowy produktów.” Jest to możliwe jedynie pod warunkiem opracowania krajowych standardów dla projektów klimatycznych i stworzenia ich krajowego rejestru. Poza tym potrzebny jest rosyjski rejestr jednostek węgla, czyli limitu emisji, które można wykorzystać lub sprzedać; rejestr będzie rejestrował transakcje z nimi. Ministerstwo Gospodarki zauważa, że koncepcja jest „zsynchronizowana z projektem ustawy o państwowej regulacji emisji gazów cieplarnianych i Porozumieniem paryskim (PA).” Ministerstwo wyraziło nadzieję, że rosyjski system „można powiązać z mechanizmami PS oraz innymi krajowymi i międzynarodowymi rejestrami jednostek węglowych”.
Przypominamy, że w 2015 roku nowy globalnytraktat klimatyczny to porozumienie paryskie, którego mechanizmy gospodarcze wciąż są dopracowywane. Obecnie schematy regionalne działają w krajach Unii Europejskiej, w niektórych prowincjach Chin, a także w kilku stanach USA i Kanady. Główny nacisk kładziony jest na system kwot i wyniki rynku emisji dwutlenku węgla.
Eksperci, z którymi przeprowadzono wywiady, są ogólnie mile widzianeopracowanie dokumentu. A jednak, zdaniem przedstawicieli stowarzyszenia biznesowego RSPP, normy krajowe muszą być w pełni zgodne z normami międzynarodowymi. Sergey Sementsov, szef kierunku „Zielona Gospodarka” Instytutu Badań i Ekspertyz Wnieszekonombanku, popiera tę koncepcję - da „zachęty dla krajowego biznesu do realizacji projektów, które zmniejszą emisje CO2”.
Czytaj także
Ludzkość jutro wyczerpie dopuszczalne zasoby Ziemi. Co to znaczy?
Astronomowie widzą, jak czarna dziura emituje migoczące promienie gamma
W naszej galaktyce może być więcej planet zbuntowanych niż gwiazd