Projekt został opublikowany na stronie internetowej Komisji pod koniec listopada br. i ma na celu zwiększenie dostępności
Jak podano w komunikacie prasowym, celem projektu jest m.inaby „promować wymianę danych w UE, działając na rzecz dobra społeczeństwa, wzmacniając kontrolę i zwiększając zaufanie zarówno obywateli, jak i firm w odniesieniu do ich danych”.
Dokument przewiduje dwa rodzaje zleceńdane: komercyjne i bezpłatne. UE pozwoli przedsiębiorstwom udostępniać wrażliwe pod względem handlowym dane użytkowników wyłącznie za pośrednictwem niezależnego pośrednika, który przekaże informacje w bezpiecznej formie i formacie. Takie podejście do pracy będzie problematyczne zarówno dla amerykańskich gigantów IT, jak i rosyjskich przedsiębiorstw – zauważają eksperci publikacji.
Istotną innowacją będzie to, że wgprojekt, w którym przekazywanie danych do krajów, których poziom ochrony danych nie odpowiada poziomowi europejskiemu, będzie podlegało ograniczeniom. Z tego powodu mogą ucierpieć Grupy Yandex i Mail.ru, Aviasales i OneTwoTrip, a także przewoźnicy lotniczy, rynki i usługi medyczne, w szczególności te współpracujące z AI i Big Data.
Czytaj także
Znaleziono rzekome królestwo zaginionych Hetytów. Co odkryli archeolodzy?
Lodowiec Doomsday okazał się bardziej niebezpieczny, niż sądzili naukowcy. Mówimy najważniejsze
Śmierć dobrowolna. Opowiadamy, jak procedura eutanazji działa na całym świecie