Minister obrony Rosji Siergiej Szojgu powiedział, że samoloty NATO regularnie symulują ataki rakietowe.
Shoigu mówił o tym w wywiadzie dla kanału telewizyjnego„Rosja 24”. Minister zauważył, że loty rozpoznawcze samolotów NATO odbywały się dotychczas z różną częstotliwością. Teraz rozpoczęły się „regularne loty i podejścia ze szkoleniem i symulacją uderzeń rakietowych, w tym z wykorzystaniem dużej liczby samolotów”.
Shoigu w tym względzie przypomniał o ostatnim locieAmerykańskie bombowce strategiczne B52H nad Bałtykiem. Chodzi o incydent, który wydarzył się 31 sierpnia. Wtedy Rosja odkryła trzy cele powietrzne zbliżające się do granicy państwowej Federacji Rosyjskiej. Wysłano trzy Su-27, aby je zidentyfikować. Okazało się, że był to B-52H Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych (Sił Powietrznych). Rosyjskie myśliwce eskortowały amerykańskie bombowce od granicy.