Najbardziej szczegółowa recenzja Samsung Galaxy Note 20 Ultra


</ img>

Ten smartfon wykracza poza kategorie. Przez dekadę istnienia serii Galaxy Note, własnej

własną publiczność.Preferują je ci, dla których z jakiegoś powodu (może być wiele) „najnowszy iPhone” nie jest odpowiedni. Galaxy Note kupują ludzie, w skrócie zwani profesjonalistami IT: dobrze zarabiają i pracują w branży wysokich technologii: programiści, menedżerowie wyższego szczebla firm. Niektórzy cenią te smartfony za charakterystyczny rysik S Pen, którego nie zastosował żaden inny producent oprócz Samsunga, a także za możliwość ręcznego rysowania i/lub wykonywania szkiców/notatek. Niektóre są przeznaczone dla rekordowo dużych ekranów. Można je docenić za ulepszony (w porównaniu do Galaxy S z tego samego roku, który ukazał się pół roku wcześniej) aparat. Za wydajność i autonomię (której współczesnym smartfonom stale brakuje, niezależnie od tego, jak długo pracują na jednym ładowaniu). W porównaniu do Galaxy Note 2019, tegoroczny starszy model, Galaxy Note 20 Ultra, ma ulepszony aparat (pojawił się obiektyw peryskopowy i moduł 108 Mpix, które łącznie zapewniają imponujące możliwości zoomu). Jest to także pierwszy na świecie smartfon wyposażony w nową generację szkła Gorilla o nazwie Victus. Sam wyświetlacz otrzymał adaptacyjną częstotliwość sięgającą 120 Hz, dzięki czemu obraz był płynny i przyjemny dla oka. Rysik stał się zauważalnie lepszy – nauczył się nowych sztuczek, a sam stał się bardziej miękki i responsywny podczas pracy z ekranem. I możesz dowiedzieć się o tym wszystkim więcej, jeśli masz wystarczająco dużo czasu, odwagi i chęci, aby przeczytać ten epicki tekst do końca.

Samsunga Galaxy Note 20 Ultra

Flagowy smartfon Samsunga 2020 z rysikiem

Flagowy smartfon Samsunga 2020, kochanymaniacy i „informatycy” za swoje osiągi, stosunkowo dużą autonomię oraz autorskie pióro, które rozszerza jego możliwości, otrzymali potrójny aparat z teleobiektywem typu „peryskop”, zapewniający 5-krotny zoom optyczny. Stał się pierwszym na świecie smartfonem z powłoką ochronną Gorilla Victus 120 Hz. Mam zaktualizowany rysik S Pen, który jest szybszy, bardziej miękki i wyszkolony w zakresie nowych sztuczek i gestów. Sztuczna inteligencja i moc obliczeniowa smartfona zostały rozszerzone o nocne strzelanie, tłumaczenie i rozpoznawanie tekstu (w tym odręczne) oraz skrypty Bixby, otwierając nowy poziom doświadczenia użytkownika.

Eldorado

Wideo M

nie ma analogii

5 powodów, dla których warto kupić Samsunga Galaxy Note 20 Ultra:

  • najwyższej klasy smartfon z Androidem i maksymalnym zakresem nowoczesnych możliwości technologicznych;
  • niesamowita różnorodność ustawień dla tych, którzy lubią dostosowywać sprzęt do swoich potrzeb;
  • S Pen, który stał się zauważalnie lepszy i ciekawszy w porównaniu ze swoimi poprzednikami;
  • autorskie tryby fotograficzne, które otwierają nowe horyzonty dla kreatywności;
  • konfigurowalne skrypty Bixby, które radykalnie zmieniają wrażenia użytkownika.

3 powody, dla których nie warto kupować Samsunga Galaxy Note 20 Ultra:

  • nadmiernie wystający moduł kamery nad korpusem;
  • istnienie prostszej wersji Samsunga Galaxy Note 20;
  • użytkownika należącego do przedstawicieli „religii” iOS.

Szybkie przejście

  1. Przejście na nowy smartfon: trzy ścieżki
  2. Ekran, którego nie można przecenić
  3. Wydajność, jak ją poprawić (i dlaczego)
  4. Autonomia, czyli jak długo ten smartfon „żyje”
  5. S Pen do opanowania nowych zawodów
  6. Trzy tryby fotografowania, które mnie zachwycają
  7. Niesamowite możliwości zoomu i inne sztuczki związane z aparatem
  8. Profesjonalne możliwości wideo
  9. Bixby Routines - scenariusze, które przybliżają przyszłość
  10. Różnice w stosunku do Galaxy Note 20 i Galaxy Note 10+
  11. 10 małych rzeczy, które kocham w tym smartfonie

Przejście na nowy smartfon: trzy ścieżki

Wszelkie przejścia na nowy smartfon jakoW zasadzie zajmuje mi to teraz dużo czasu. Dzieje się tak dzięki dziesiątkom aplikacji, z których korzystam (sam mam 4 aplikacje bankowe, z których regularnie korzystam w różnych celach). I każdy wymaga autoryzacji. Dodaj tutaj komunikatory internetowe, portale społecznościowe, aplikacje, bez których nie możesz się już obejść: New Post, aplikacje z sieci handlowych i sklepów internetowych, aplikacje na stacjach benzynowych. Wreszcie Google Pay, który zamienia Twój smartfon w środek płatniczy – przyzwyczajenie się do niego okazało się znacznie trudniejsze, niż mogłem sobie wyobrazić. I nawet przy pierwszym uruchomieniu często jest już dostępna aktualizacja oprogramowania smartfona i aktualizacje preinstalowanych aplikacji, których może być całkiem sporo.

I sam system operacyjny Android i to wszystkoGłówni producenci smartfonów robią wszystko, aby ten ruch był jak najłatwiejszy i najszybszy, tworząc własne narzędzia, które pozwalają na wstępną archiwizację danych starego smartfona za pomocą usług chmurowych. W samym Androidzie w menu ustawień znajduje się odpowiednia sekcja: Kopia zapasowa Google powiązana z kontem Google. W przypadku Samsunga odpowiednia aplikacja nazywa się Smart Switch i uruchamia się automatycznie po pierwszym włączeniu smartfona i połączeniu z siecią Wi-Fi.


</ img>

Jeśli odchodzisz od smartfona innej osobyproducenta, w tym celu będziesz musiał zainstalować Smart Switch na swoim starym smartfonie – ze sklepu z aplikacjami lub za pomocą kodu QR, który pojawi się w monitach na nowym smartfonie. Ponieważ moja przeprowadzka odbyła się za pomocą Galaxy Z Flip, na którym był już zainstalowany Smart Switch, zdecydowałem się skorzystać z tej konkretnej trasy, ale oprócz tradycyjnego przesyłania danych poprzez połączenie Wi-Fi zaproponowano mi trzecią opcję transferu (a dokładniej jego rozgałęzienie w ciągu sekundy) - za pomocą kabla USB. Ponieważ nigdy nie przesyłałem danych z jednego smartfona do drugiego kablem USB, a na szczęście miałem pod ręką kabel USB/C ̵ USB/C, wtedy zdecydowałem, że może będzie szybciej. W praktyce Samsung korzysta z własnej wersji Wi-Fi Direct o nazwie Samsung QuickShare (po rosyjsku nazywa się to „Szybkie wysyłanie”, po ukraińsku „Swidky spilniy access”), która pojawiła się w 2020 roku i działa na urządzeniach z Andrpodem 10 i wyżej. Co znacznie przyspiesza proces przesyłania danych drogą bezprzewodową, ale wybór już został dokonany na korzyść ciekawości.

Podłączony przez USB do Galaxy Note 20 Ultra, smartfon Galaxy Z Flip „uruchomił się o pół obrotu” i szybko odebrał wszystko po niezbędnych procedurach autoryzacyjnych poprzez jednorazowe hasło liczbowe.


</ img>

W samym Galaxy Note 20 Ultra cały proces trwał kilkadziesiąt ekranów, ale ogólnie procedura wyglądała mniej więcej tak:


</ img>

Co jeszcze może ułatwić przejście na nowy smartfon?

Transfer danych (zainstalowane aplikacje i archiwumfoto i wideo) jest częścią problemu. Musisz także uruchomić wszystkie zainstalowane aplikacje i zalogować się do nich. Do przechowywania haseł można użyć magazynu haseł Google lub Samsung o nazwie Samsung Pass. Aby to zrobić, musisz oczywiście dodać autoryzację odcisków palców, ale nadal musisz to zrobić, jeśli planujesz używać smartfona jako środka płatniczego. Oczywiście nie eliminuje to konieczności wprowadzania jednorazowych haseł np. Przy autoryzacji komunikatorów czy aplikacji bankowych, ale można zaoszczędzić trochę czasu.

Mam transfer danych (aplikacje 10 GB, 22 GBzdjęcia i wideo 5,5 GB) trwało około 45 minut. Biorąc pod uwagę wszystkie ustawienia, wprowadzanie haseł do wszystkich aplikacji, liczne dwuskładnikowe autoryzacje w kilkunastu aplikacjach i manipulowanie zrzutami ekranu dla tego tekstu, wszystko zajęło około 2 godzin pracy.

</ p>

Ekran, którego nie można przecenić


</ img>

W trakcie swojej ewolucji ekrany smartfonów przeszły przez procesprzebył długą drogę i w różnych momentach konkurował rozdzielczością wyświetlacza, jasnością i powłoką ochronną. Posiadały przydatne funkcje, takie jak Zawsze włączony, po wyłączeniu na ekranie wyświetlana jest godzina, poziom naładowania baterii oraz ikony aplikacji, które otrzymały powiadomienia. W ostatnim czasie producenci aktywnie promują ekrany o częstotliwości odświeżania 120 Hz. Ale prawie po raz pierwszy w mojej pamięci mamy do czynienia z ekranem smartfona, który zebrał wszystkie możliwe do wyobrażenia i zaawansowane technologie. Od rozdzielczości 3088x1440 pikseli i wyświetlacza 120 Hz po pierwszą zastosowaną powłokę Gorilla Victus, ogłoszoną w tym roku niesamowitą liczbę ustawień, których nie ma konkurencja (czyli właśnie funkcja Edge – osobny ekran w ekranie z własnym preferencji użytkownika) i naprawdę przydatne funkcje, takie jak zawsze włączone lub ustawienia balansu bieli, które zaspokoją gusta najbardziej wybrednego użytkownika. Koniec z „niebieskim” i „żółtym” - wszystko można poprawić tak, jak lubi kupujący. Jednak wcześniej popularne stwierdzenie „wyświetlacz nie ślepnie na słońcu” wystarczało, aby ludzie byli podekscytowani.


</ img>

Pierwszy na świecie smartfon ze szkłem ochronnym Gorilla Victus

Corning, producent szkła ochronnegodla różnych wyświetlaczy, nie wymaga przedstawiania. Jego nowe szkło, Gorilla Victus, zostało wprowadzone tego lata, a Samsung Galaxy Note 20 Ultra jest pierwszym smartfonem na świecie, który otrzymał ochronę, która jest w stanie wytrzymać upadek z wysokości dwóch metrów na twardą powierzchnię. To szkło tak bardzo różni się od poprzednich generacji, że otrzymało nie inny numer w nazwie, ale własną nazwę. Dla zainteresowanych szczegółami, oto film promocyjny producenta:

Dwie strony ustawień

Ustawienia ekranu zajmują dwie strony w menu.Oprócz modnego motywu nocnego dostępna jest również tradycyjna kontrola jasności i automatyczne wyłączanie. Czułość ekranu można dostosować do pracy w rękawiczkach lub poprzez dodatkową folię ochronną (jest ona już fabrycznie naklejona). Jest osobny przycisk, który włącza filtr niebieskiego i ociepla kolory ekranu (w trybie kolorów nasyconych błękity są naprawdę zawyżone – pokazują to wyniki pomiarów kolorymetrem, które omówimy poniżej).


</ img>

Regulacja temperatury barwowej na trzy sposoby

Preferencje dotyczące temperatury barwowej użytkownikasterowany na trzy sposoby: prosty, bardzo prosty i wyrafinowany dla tych, którzy nie boją się trudności i lubią eksperymentować. Co nie jest zaskakujące, biorąc pod uwagę docelową grupę odbiorców smartfona – jak już pisałem, seria Galaxy Note zawsze była doceniana przez maniaków i techników. Można przełączać ustawienia pomiędzy kolorami naturalnymi lub nasyconymi, wybierać jedną z pięciu opcji balansu bieli, przesuwając spektrum w stronę barw chłodnych lub ciepłych. Możesz też kliknąć przycisk ustawień dodatkowych, aby uzyskać kontrolę nad każdym z kanałów kolorów RGB (trzeci zrzut ekranu w pierwszym bloku tego tekstu).


</ img>

Przeglądaj wirtualny pasek, aby ułatwić codzienne korzystanie ze smartfona

Funkcjonalność panelu krawędziowego pojawiła się po raz pierwszy wspecjalna wersja Galaxy Note 4 6 lat temu. Smartfon nosił nazwę Galaxy Note Edge i miał zakrzywiony na jednej krawędzi ekran (o nim mamy osobny tekst i recenzję Galaxy Note 4). Rok później, w 2015 roku, Samsung wprowadził Galaxy S6 Edge z podwójnie zakrzywionym ekranem. Obecny Edge nie potrzebuje już tak radykalnie zakrzywionych ekranów, choć krawędzie ekranu Galaxy Note 20 nadal są zakrzywione zgodnie z najnowszą modą technologiczną. I jest to rozwiązanie czysto programowe. Technicznie jest to aplikacja rezydująca w systemie, którą wywołuje się poprzez dotknięcie specjalnego miejsca na ekranie i to miejsce wybiera użytkownik. Trzymając palec na panelu, możesz przesunąć go na drugą stronę wyświetlacza i przesunąć w pionie w najwygodniejsze miejsce. Próbowałem przesuwać panel Edge w różne miejsca, ale w końcu przyzwyczaiłem się do lewej górnej części panelu (wydaje się, że jest tam domyślnie).

Dlaczego panel Edge jest potrzebny?To po prostu wybawienie dla zapominalskich takich jak ja, które stojąc przy kasie gorączkowo przewijają ogromną listę zainstalowanych aplikacji, aby znaleźć to, czego potrzebują – dla mnie jest to aplikacja Nova Poshta oraz aplikacje z sieci sklepów i stacji benzynowych. Nie, oczywiście, można dla wszystkich zrobić oddzielny pulpit, ale w praktyce (przynajmniej w moim przypadku) to niewiele pomaga w sytuacji, gdy nie jesteś zrelaksowany, ale stoisz i wskazujesz palcem na ekran szukanie pożądanego pulpitu na oczach sympatyka, kasjera, co dodatkowo pogarsza sytuację (szczególnie, jeśli za tobą jest kolejka). I tak zawsze wiem, czego potrzebuję w dowolnej części menu lub na dowolnym pulpicie, wystarczy przesunąć palcem panel Edge i voila!


</ img>

Poza niestandardowym zestawem aplikacji(w górnej części znajdują się ostatnio uruchamiane aplikacje, ale można je wyłączyć), możesz zainstalować inne opcje widgetów dla panelu Edge. Z pewnością komuś wygodnie będzie dysponować kalendarzem lub kalkulatorem, który jest zawsze pod ręką. Albo na przykład dyktafon.


</ img>

Znajdziesz ją w sklepie Samsung App Storedodatkowe panele stworzone przez niezależnych programistów. A tak na marginesie, nie wszystkie wymagają pieniędzy, niektóre są bezpłatne. Osobiście podoba mi się pomysł stworzenia widgetu z listą połączeń. Połączenia to prawdziwy problem we współczesnych smartfonach; w czasach telefonów z przyciskiem trzeba było odblokowywać telefon bez patrzenia na niego, dosłownie dotykiem i dwukrotnie kliknąć przycisk połączenia, aby wybrać nieodebrane lub ostatnio wybrane połączenie. Ze smartfonami nie idzie to tak łatwo, dlatego zapewne ktoś będzie zachwycony pomysłem na taki widget. Albo ten sam metronom – jasne, że nie wszyscy jesteśmy muzykami (albo kto jeszcze dzisiaj potrzebuje metronomu), ale fajnie, że takie rzeczy są.


</ img>

Zawsze włączony i sterowanie gestami zamiast przycisków

Świat zmierza do wyświetlaczy bezramkowych, gdzie już go nie mapotrzebujesz funkcjonalnych przycisków, aby „cofnąć się” i wywołać listę uruchomionych aplikacji - dziedzictwo pierwszych wersji Androida, ale dla konserwatystów możesz zostawić wirtualne przyciski (jednocześnie wybierając sposób, w jaki wygodniej jest umieść przycisk powrotu do poprzedniego menu - w lewo lub w prawo) lub całkowicie je wyłącz, zwalniając miejsce na ekranie na przydatne informacje i opanowując proste sterowanie gestami. Cóż, nie zapomnij o funkcji Always On, która naprawdę zmienia wrażenia użytkownika i zachwyca każdego, kto napotka ją po raz pierwszy (nawet jeśli nasi czytelnicy nie są tacy).


</ img>

K - kalibracja: pomiary kolorymetrem

Dla bardziej zainteresowanych możliwościami ekranów smartfonów redakcjaggdokonuje pomiarów za pomocą kolorymetru.Dysponujemy specjalnymi instrukcjami, które ułatwiają zinterpretowanie tych zawiłości technicznych w stosunkowo prosty sposób dla tak złożonego zagadnienia. Pomiarów dokonujemy w dwóch głównych trybach pracy: z kolorami naturalnymi i nasyconymi. W obu przypadkach ekran ma wyższą temperaturę barwową i chłodniejsze (niebieskie) kolory – dla tych, których to denerwuje, można włączyć filtr kolorów niebieskich. Ale wszystkie wykresy pokazują stabilność wskaźników zarówno w ciemnych, jak i jasnych obszarach. Czyli zwiększona jasność (wg moich osobistych odczuć obraz na ekranie rzeczywiście wygląda lepiej, zakładam, że badania Samsunga w tym zakresie pokazują, że większość użytkowników jest taka jak ja) jest zawsze jednolicie za wysoka. I są to raczej skutki takiej fabrycznej (i świadomej) kalibracji niż wady technologicznej.


</ img>


</ img>


</ img>


</ img>


</ img>

W trybie bogatych kolorów ekran jest jeszcze większyprzechodzi w szerszą gamę kolorów niż klatki zdefiniowane przez przestrzeń kolorów sRGB. Ale ja, jako użytkownik, powtarzam, bardziej podoba mi się to zdjęcie. A dla tych, których problem dotyczy (np. ważne jest, aby zdjęcie na ekranie wyglądało naturalnie, a nie jaśniej niż jest w rzeczywistości - dlatego nasze zdjęcia na ekranach smartfonów często wyglądają ładniej niż na ekranach komputerów) ) znajduje się blok ekranu ustawień ręcznych dla każdego z trzech kanałów RGB.


</ img>


</ img>


</ img>


</ img>


</ img>

Osobiste wrażenia z ekranu Galaxy Note 20 Ultra

Oczywiście rozdzielczość nie do pomyślenia dla smartfonóww rozdzielczości 3088x1440 pikseli można raczej przypisać chwytowi marketingowemu. Ale każdy, kto kiedykolwiek korzystał ze smartfona z częstotliwością odświeżania ekranu na poziomie 120 herców, nigdy nie będzie mógł z niego zrezygnować. Nawiasem mówiąc, 120 Hz jest dostępne tylko w rozdzielczościach 2316 x 1080 i niższych - nie bez powodu domyślnie jest ustawione na FullHD+. Jednocześnie pewien osad pozostawia fakt, że nie da się ustalić częstotliwości 120 herców, ma ona charakter adaptacyjny, czyli steruje nim sam smartfon, w zależności od używanej aplikacji. Częstotliwość odświeżania ma ogromny wpływ na zużycie energii, więc adaptacja wydaje się tutaj rozsądnym rozwiązaniem, ponieważ częstotliwość 120 Hz zużywa dodatkową energię do działania. Możliwość dostosowania częstotliwości to to, co odróżnia ekran Note'a 20 Ultra od flagowego Galaxy S20. Ale to wszystko nie neguje płynności obrazu na ekranie – on tam jest i jest widoczny gołym okiem. Jeśli chodzi o paletę kolorów, jak już mówiłem, osobiście podoba mi się zestawienie z jasnymi kolorami, nawet banalna biel wygląda na bielszą ze względu na zwiększoną jasność. W pełnym słońcu ekran pozostaje czytelny, jednak czytanie drobnego tekstu przez dłuższy czas będzie zapewne męczące, choć nie ma potrzeby instynktownego zakrywania ekranu dłonią, tworząc sztuczny cień. Miałem kiedyś przypadek, że ekran był bezsilny wobec słońca, gdy poziom baterii spadł do 5%. Smartfon automatycznie przeszedł w ostry tryb oszczędzania energii, a w jasnym słońcu wyglądało to na całkowite wyłączenie smartfona właśnie ze względu na minimalny dopuszczalny poziom jasności. Cóż, skoro mowa o tym wyświetlaczu, warto przypomnieć, że ma on wbudowany czytnik linii papilarnych. Nie jest to już innowacja dla flagowych smartfonów, ale nie można jej zignorować.

</ p>

Wydajność, jak ją poprawić (i dlaczego)

Wydajność i autonomia(żywotność baterii) to jedna z kluczowych cech smartfonów, która wpływa na komfort użytkowania. Temat ten rodzi i mnoży wiele mitów i nieporozumień, które generowane są między innymi przez samych producentów smartfonów. Które tak bardzo nadużyły słowa „wykonanie”, że kupujący nie rozumieją już, co jest w nich prawdą, a co jest marketingowym „ozdobnikiem” rzeczywistości. Osobnym problemem zarówno dla kupujących, jak i sprzedających jest wydajność flagowych smartfonów, która w ciągu ostatnich 3 lat dorównywała (a w niektórych miejscach przewyższała) wydajnością komputerów. Co utrudnia przekazanie kupującemu informacji o zwiększonych osiągach w porównaniu do poprzedniej generacji. Czy Twój komputer może odtwarzać na przykład wideo 8K? A flagowe smartfony Samsunga, które zaczną działać w tym roku, już to potrafią.

Procesor Samsung Exynos 990

Historia wydajności Samsunga Galaxy Note20 Ultra nie zacznę od wyników benchmarków (przyjdą później), ale od omówienia procesora tego smartfona – Samsunga Exynos 990. Do jego produkcji zastosowano 7-nanometrowy proces technologiczny, który dzięki z prawami fizyki, ma już bardzo warunkową interpretację. Tutaj raczej warto pamiętać, że przejście na każdy kolejny poziom w procesach technicznych zmniejsza pobór prądu, co zwiększa efektywność energetyczną. Innymi słowy, im niższa liczba, tym szybciej działa procesor i mniej się przegrzewa w porównaniu do poprzedniej generacji. Nowoczesny flagowy procesor, w skład którego wchodzi nowy Exynos 990, jest tak złożonym produktem technologicznym, że szczegółowe jego zbadanie bez skomplikowanych obliczeń technicznych jest po prostu niemożliwe. Na szczęście nie jest nam to potrzebne – wystarczy pamiętać, że ma zintegrowany koprocesor graficzny (DSP) do przetwarzania obrazu i osobny koprocesor do pracy z sieciami neuronowymi, co zyskuje na popularności i wadze (w tym procesorze ma dwa rdzenie). W praktyce praca z sieciami neuronowymi polega na identyfikowaniu fotografowanych scen i automatycznym wyborze najlepszego trybu pracy aparatu. Kiedy aparat w smartfonie sam ustali, że przed nim znajduje się pies, kot, kwiat czy jedzenie, jest to efekt technomagii sieci neuronowych. Sieci neuronowe są również aktywnie wykorzystywane w postprocessingu obrazu (porozmawiamy o tym osobno, ale nie teraz), tworząc doskonałe zdjęcia przy użyciu zasady „wskaż i naciśnij”. I wszyscy zaczęli zapominać, że we współczesnych 8-rdzeniowych procesorach jednocześnie pracują tylko 4 rdzenie - jeden do „ciężkich” zadań wymagających obliczeń. Inne są na proste, nie wymagające dużej wydajności – ich działanie pozwala smartfonowi dłużej żyć bez ładowania. Cóż, Exynos 990 ma też wersję ze zintegrowanym modemem 5G, choć w naszych warunkach jest to (jeszcze) nieistotne. Tutaj demo procesora dla zainteresowanych:

Co wpływa na wydajność Samsunga Galaxy Note 20 Ultra

Jeśli nadal podążasz za tą myślą, to takWydajność smartfona to złożona i złożona sprawa, na którą wpływa wiele czynników. Wadą wysokiej wydajności zawsze była krótsza żywotność baterii. Autonomia i wydajność to dwa przeciwstawne elementy, które idą w parze, a producenci smartfonów nieustannie szukają między nimi rozsądnego kompromisu. Taki, który będzie odpowiadał maksymalnej liczbie kupujących. Na szczęście Samsung Galaxy Note 20 Ultra to smartfon dla zaawansowanych technologicznie użytkowników, pozwala więc na kontrolowanie tego procesu, jeśli nie całkowicie (dławienie, czyli automatyczne zmniejszanie zużycia energii i wydajności, aby chronić go przed przegrzaniem) i inne problemy nie zostały anulowane), to przynajmniej w trybie półręcznym.

W ustawieniach Konserwacja urządzenia `8211;Bateria posiada sekcję zarządzania energią (co, jak mówiłem, idzie w parze z wydajnością), w której można wybierać spośród 4 trybów wydajności: Wysoka wydajność, Zoptymalizowany, Umiarkowane oszczędzanie energii i Maksymalne oszczędzanie energii. Każdy tryb ma swój własny zestaw instrukcji, które (wydajność to złożona kwestia, pamiętasz?) wpływają na połączenie wydajność-autonomia. Jeśli chcesz w pełni wykorzystać możliwości swojego smartfona (na przykład dla lepszej grafiki w grze), wybierz tryb wysokiej produktywności i wyłącz adaptacyjny tryb oszczędzania energii. Chociaż dla większości użytkowników wybranie adaptacyjnego trybu oszczędzania energii i trybu zoptymalizowanej produktywności będzie mądrym wyborem. Dlatego jest on domyślnie instalowany w smartfonie – dla tych, którzy nigdy nie bawią się tymi ustawieniami, optymalne będzie korzystanie z Samsunga Galaxy Note 20 Ultra.


</ img>

Dlaczego maniacy uwielbiają serię smartfonów Galaxy Note20 - dzieje się tak, ponieważ Samsung daje również możliwość ręcznej naprawy (pod warunkiem, że w pełni zrozumiesz, co się dzieje). Nawet w wstępnie ustawionych trybach możesz nieco bardziej dostosować ustawienia operacyjne, wybierając rozdzielczość ekranu i korzystając (lub nie korzystając) z sugerowanych opcji zmniejszania jasności wyświetlacza.


</ img>

Fantastyczne benchmarki i co na nie wpływa

Teraz, gdy już rozumiesz ten występwspółczesnego smartfona to zmienna ilość, czas przejść do benchmarków wydajnościowych. Gdzie można zobaczyć jak się to zmienia w zależności od wybranych trybów produktywności opisanych powyżej. W tym miejscu nie możemy powstrzymać się od rozwiania kolejnego błędnego przekonania krążącego w Internecie i niepokojącego delikatne umysły młodych ludzi w każdym wieku. Ideologicznie benchmarking to narzędzie, które pozwala porównać produkty i zmierzone wartości z tymi samymi podobnymi produktami (własnymi lub konkurentami). Jednocześnie nie jest to panaceum, ani nauka ścisła, ponieważ wszystkie benchmarki budowane są na prostej zasadzie porównywania pracy nad sztucznie stworzonymi przez twórców benchmarków algorytmami, które w miarę możliwości imitują rzeczywiste działanie aplikacji. Jednocześnie, jeśli wiesz, jak działa algorytm, możesz zmienić oprogramowanie swojego smartfona, aby wyniki wyglądały jak najbardziej atrakcyjnie. Mniej więcej tak zrobił Volkswagen, który w wyniku zmiany oprogramowania w swoich samochodach popadł w skandal z wypaczaniem szkodliwych emisji z silników Diesla. We współczesnym świecie, gdzie wydajność flagowych smartfonów jest przesadzona, wartość benchmarków nie ma już większego wpływu (choć dla części kupujących to wszystko ma „ogromne” znaczenie, ale są oni w mniejszości i niewiele robią na rynku, jednakże są w stanie wytwarzać ciągły hałas w tle).

Co możemy zobaczyć w benchmarkach?W 3DMark wydajność Samsunga Galaxy Note 20 Ultra w teście Sling Shot Extreme w różnych trybach waha się od 3652 punktów w umiarkowanym trybie oszczędzania energii do 6647 punktów (różnica 80%). Oznacza to, że ten sam smartfon może pokazywać bardzo różne wyniki testów porównawczych w różnych warunkach pracy. I to bez uwzględnienia innych czynników, których jest wiele. Na przykład nie wiesz, ile aplikacji działało w tle w tym czasie i jak działały, odwracając uwagę procesora od jego zadań. Mimo to otrzymywali pewnego rodzaju powiadomienia (poczta, komunikatory internetowe, portale społecznościowe) i okresowo korzystali z Internetu w poszukiwaniu nowych informacji. Czego jeszcze warto się nauczyć z tego testu porównawczego? Można na przykład zauważyć, że różnica między trybem umiarkowanego oszczędzania energii a maksymalną produktywnością wynosi mniej niż procent. Co po raz kolejny potwierdza poprawność domyślnego wyboru tego trybu pracy procesora. Oczywiste jest również, że wydajność Samsunga Galaxy Note 20 Ultra jest w przybliżeniu taka sama, jak wydajność Samsunga Galaxy S20 we wszystkich jego odsłonach. Nie ma tu nic dziwnego – oba te smartfony korzystają z procesora Exynos 990, co z kolei sugeruje, że procesor odgrywa wiodącą rolę w wydajności smartfona (no też oczywiście ilość pamięci RAM i masa innych małe rzeczy).


</ img>

Oto jak przebiegł test we wszystkich trzech przypadkach:(od lewej do prawej tryby: wysoka produktywność, zoptymalizowana, umiarkowana oszczędność energii). Co ciekawe, temperatura procesora nie przekroczyła 43 stopni, czyli smartfon się nie przegrzał. FPS był maksymalny w trybie najwyższej produktywności i sięgał 87 klatek na sekundę (najniższy, jak można się było spodziewać, był w trybie oszczędzania energii – tam nie wzrósł powyżej 60, a najniższy spadł – do 6 klatek na sekundę). Ciekawe jest też to, że nawet w trybie najniższej wydajności procesor Exynos 990 pozostaje bardziej produktywny niż 77% smartfonów na rynku.


</ img>

Aby ocenić wydajność Samsunga Galaxy Note 20 Ultra w praktyce, wystarczy spojrzeć, jak wygląda na nim rozgrywka w coś naprawdę efektownego, na przykład Asphalt 9:

W komentarzach do odpowiedniej częścipamiętnika, jeden z czytelników zauważył, że Asphalt 9 nie jest grą odpowiednią do takiego testu i lepiej byłoby pograć przez 10 minut w coś typu PUBG lub Call of Duty – wtedy pojawiłby się problem dławienia procesora. Throttling to automatyczne obniżanie częstotliwości taktowania procesora, aby zapobiec jego przegrzaniu. W związku z tym prowadzi to do spadku produktywności. Niestety nie jestem na tyle doświadczony w grach zwiększających produktywność, że poradzę sobie z 10-minutową rozgrywką, ale najwyraźniej jeśli chodzi o throttling, procesory Exynos ustępują swoim odpowiednikom Qualcomma. Samsung Galaxy Note 20 Ultra z procesorem Qualcomm Snapdragon 865+ dostępny jest wyłącznie na rynku amerykańskim, więc musimy żyć z tym, co mamy. Chciałbym jednak zauważyć, że tak wymagające gry to bardzo szczególny przypadek, który w żaden sposób nie wpływa na wrażenia użytkownika, jeśli nie gra się w te konkretne gry. Ci, dla których ma to kluczowe znaczenie, zapewne będą musieli zwrócić uwagę na inne smartfony z procesorem Snapdragon 865+.

</ p>

Autonomia, czyli jak długo ten smartfon „żyje”


</ img>

Jest jedno pytanie na świecie, które zawszedziwi mnie to, bo nie ma na to odpowiedzi. Przynajmniej w takiej formie, w jakiej każdy, kto o to prosi, chce to otrzymać. To pytanie o czas pracy telefonu na jednym ładowaniu baterii. Ci, którzy zadają to pytanie, zawsze chcą prostej odpowiedzi, ale złożone, złożone pytania, które zależą od wielu (często przeciwnych) czynników, nie mają prostych i jednoznacznych odpowiedzi.

Zwykle, gdy zaczynam wyjaśniać, dlaczego moje doświadczenienie powie pytającemu nic o tym, jakie będą skutki autonomii w jego przypadku, a co na to wpływa, pojawia się druga, prostsza (jak się pytającemu) wersja tego samego pytania: no cóż, ile dni / godzin masz na smartfonie? Każdy, kto rozumie bezsensowność tego pytania i nie potrzebuje wyjaśniania elementarnych prawd dotyczących korzystania ze smartfonów, może od razu przejść do wyników i benchmarku, a reszta to mała teoria z Encyklopedii Kapitana Oczywista.

Od czego zależy żywotność baterii smartfona?

Każdy smartfon dzisiaj, jak każdy komputer,posiada swój własny, unikalny zestaw aplikacji instalowanych przez użytkowników, które są potrzebne (lub nie – każdy ma zainstalowane aplikacje, których nie używa) dla konkretnej osoby. Każda aplikacja z kolei wykazuje aktywność energochłonną, która jest bezpośrednio zależna od działań użytkownika w aplikacji lub usłudze. Mówiąc najprościej, ktoś ma 20 znajomych na Facebooku, ktoś 200, a ktoś 2000. Ktoś subskrybuje 10 kanałów na Telegramie, ktoś 100, a ktoś 1000. Osoby samotne otrzymują na swoim komunikatorze 2-3 wiadomości, a inne mają tam korespondencję jak karabin maszynowy i nie zatrzymują się przez cały dzień. Dodajmy do tego wszystkiego, że głównym konsumentem energii we współczesnych smartfonach są wyświetlacze – są teraz duże i jasne (i to oczywiście wszyscy uwielbiamy). Na sytuację wpływa także ilość aktywowanych połączeń bezprzewodowych – każdy smartfon ma dziś zainstalowanych kilka anten: do GSM, do Wi-Fi, do Bluetooth, do NFC. GPS również ma swój wkład w tę sytuację. Dodajmy teraz do równania to, od czego każdy zwykle zaczyna, patrząc na parametry techniczne smartfona: pojemność baterii. Wydawałoby się, że liczy się tylko to, co w ogóle ma znaczenie, a nawet zawieranie mierzalnych liczb w miliamperogodzinach (a swoją drogą, dlaczego nie przejść na amperogodziny, jest dla mnie zupełnie niejasne - to to samo, co mierzenie przebytego dziennie dystansu w milimetry, a nie metry, ale to temat na osobną rozmowę i czysto psychologicznie, dodatkowe trzy zera w cechach dodają znaczenia, czego żaden marketer nie może odmówić).

W rezultacie mamy równanie z ogromną liczbąniekontrolowane zmienne, które (wisienka na torcie!) nawet dla jednego konkretnego użytkownika będą inne, ponieważ nie ma dwóch takich samych dni. Dziś jechałeś cały dzień autobusem i podłączyłeś smartfona, a jutro wybrałeś się na ryby, zostawiając smartfon na cały dzień w namiocie (pokój hotelowy, torba podróżna, stare dżinsy, dno jeziora – odpowiednio podkreśl).

Jak wydłużyć żywotność baterii swojego smartfona?

Co powinien zrobić użytkownik w tej sytuacji?Jak ocenić szanse, które trudno zmierzyć, a nawet sobie wyobrazić? Prawidłowa odpowiedź na pytanie to nic, bo ważne jest, aby zrozumieć, co wpływa na żywotność baterii smartfona i co można zrobić, aby ją wydłużyć? Jednocześnie pojemność baterii można w ogóle wykluczyć z równania, ponieważ stale rośnie, tak jak rośnie nasza konsumpcja smartfonów. Jeśli masz pytanie – dlaczego producenci smartfonów nie zakładają do swoich urządzeń większych baterii, to odpowiedź jest prosta i złożona (takie jest życie) jednocześnie. Odpowiedź jest prosta: cena jest zaporowo wysoka, sprzedano dziesiątki milionów sztuk, a podczas produkcji trzeba znaleźć równowagę pomiędzy wielkością smartfona a jego możliwościami technicznymi. Trudna odpowiedź: wszyscy producenci szukają rozsądnego kompromisu między ceną a parametrami technicznymi swoich smartfonów. Każdy ma własną strategię i własne zrozumienie tego, jak rozwiązać ten złożony (znowu wracamy, o co chodzi) problem. Stwarza to konkurencję, która prowadzi najlepszych do sukcesu, na przykład w sporcie. Bardzo łatwo jest powiedzieć „gdyby tylko zamontowali większą baterię, kupilibyśmy wszystko”, nie rozumiejąc wszystkich pułapek. Wszystkie procesy rozwoju smartfonów mają swoje ograniczenia (pod względem wielkości i grubości obudowy, ceny podzespołów i końcowej marży gotowego urządzenia. A to ledwie jedna dziesiąta pełnej listy).

Producenci smartfonów próbują programowaćmetody i wskazówki dla użytkowników, jak zwiększyć żywotność baterii. Na przykład wyłączenie aktywności aplikacji, które nie były używane przez dłuższy czas. W takim czy innym stopniu robi to sam system operacyjny Android. Architektonicznie proces autonomii smartfona jest ściśle powiązany z jego wydajnością, o czym pisaliśmy już w poprzednim artykule. Część procesów optymalizacyjnych przebiega automatycznie – np. gdy Galaxy Note 20 Ultra osiągnie 15% poziomu naładowania baterii, wyświetla komunikat informujący, że czas go naładować. A gdy osiągnie 5%, zmusza go do przejścia w tryb oszczędzania energii, pozostawiając jasność wyświetlacza na minimalnym poziomie i wyłączając większość procesów. Użytkownik może kontrolować niektóre procesy, wybierając tryby wydajności, które, jak już wiemy, są bezpośrednio związane z autonomią. Oznacza to, że warto wiedzieć, że głównymi odbiorcami energii w smartfonie są ekran, połączenia bezprzewodowe i działające aplikacje (które stale uzyskują dostęp do sieci w celu uzyskania nowych danych). Odpowiednio, jeśli chcemy wydłużyć czas pracy smartfona, wyłączamy jego nieużywane połączenia bezprzewodowe, zmniejszamy jasność ekranu i zamykamy uruchomione wczoraj aplikacje, które wciąż wiszą w pamięci.

Jak zwykle rozładowuję baterię smartfona

Moje doświadczenie z żywotnością bateriiflagowe smartfony nie zmieniły się od wielu lat (twoje mogą być dowolnie różne, o czym można poczytać powyżej), w ogóle nie zależy od pojemności baterii (ona, jak już wspomniałem, rośnie proporcjonalnie do wydajności smartfonów) i sprowadza się głównie do trzy scenariusze:

  1. Jeśli zostawisz swój smartfon w spokoju i tego nie zrobiszdotknij go, a od pełnego naładowania do pełnego rozładowania przejdzie w ciągu 2-3 dni tylko dzięki aplikacjom działającym w tle i otrzymywaniu powiadomień.
  2. W normalny dzień pracy, kiedy pracujękomputer, smartfon służy do rzadkich połączeń. Telefony ode mnie są właściwie dość rzadkie i nie zdarzają się nawet codziennie, bo w większości przypadków komunikuję się za pomocą komunikatorów - jest to wygodniejsze także dlatego, że na wiadomość można odpowiedzieć w dowolnym dogodnym dla siebie momencie, a telefony zwykle docierają w najbardziej nieodpowiednim momencie. W przerwach (nie mam „przerw na papierosa”) mogę zagrać w prostą grę, np. Clash of Clans, aby odwrócić swoją uwagę i przełączać się między zadaniami, czytać moje kanały na portalach społecznościowych, wiadomości w komunikatorach internetowych i korzystać z wygodniejszych aplikacji mobilnych niż na komputerze lub w ogóle nie mają wersji na komputer lub przeglądarkę internetową. Są to np. aplikacje bankowe, aplikacje sklepowe, stacje benzynowe czy np. Nova Poshta. Nawet w ciągu dnia smartfon służy jako środek płatniczy – na szczęście w Kijowie taka opcja jest już dostępna wszędzie, gotówka potrzebna jest tylko do minibusów i targowisk rolniczych (to zresztą wada rolników, którzy mogliby zarabiać więcej). W tym trybie do końca dnia mam 20-40% naładowania baterii.
  3. Wreszcie najtrudniejszy jest przypadek użyciamój smartfon dzieje się podczas podróży - podróży służbowych i wakacji. Gdy smartfon jest w moich rękach przez cały dzień i całkowicie zastępuje komputer (poczta, komunikatory), a także robię dużo zdjęć na wyjazdach i publikuję zdjęcia i filmy na Instagramie, nie oszczędzając mobilnego internetu nawet za granicą (dzięki taryfom roamingowym z ostatnich lat - nawet w USA i Korea Południowa stali się humanitarni w przekazywaniu danych). W tym trybie. W tym scenariuszu każdy smartfon jest rozładowywany przez 14 godzin i wymaga ponownego naładowania. Dlatego w podróży używam zewnętrznej baterii. W jego samochodzie smartfon jest oczywiście stale ładowany; takie wyjazdy nie wymagają od niego żadnych wysiłków, aby uzyskać autonomię. Na szczęście jest tylko kilka dni, kiedy to się dzieje.

W weekendy w zależności od sytuacji mamprzechodzą gdzieś między pierwszym a drugim lub drugim a trzecim scenariuszem, czyli ładowanie smartfona wystarcza jeszcze na cały dzień. Swoją drogą rzadko ładuję smartfona nocą, bo obok komputera zawsze jest kabel ładujący, w aucie jest ich też kilka.

Teraz, gdy zgromadziliśmy niezbędną wiedzę teoretyczną, przechodzimy do praktyki.

Żywotność baterii Samsunga Galaxy Note 20 Ultra

Oto przykład użycia baterii SamsungGalaxy Note 20 Ultra w ciągu dnia. To było na wakacjach, ale tego dnia wraz z rodziną spędziliśmy cały dzień w hotelu, więc wszystko poszło według weekendowego scenariusza pomiędzy opcjami 2 i 3. Jak widać w pełni naładowany smartfon zaczął działać już o 7 rano, a o 20:00 był już całkowicie rozładowany. Jednocześnie czas pracy ekranu (głównego konsumenta energii w smartfonie, jak już się przekonaliśmy) wyniósł 5 i trochę godzin.


</ img>

Jeśli spojrzysz na to, jakich aplikacji jest najwięcejprzyczyniło się do rozładowania smartfona, dalej jest to Facebook (2 godziny aktywności i kolejne 4 godziny pracy w tle), pół godziny grania w Clash of Clans w ciągu dnia, potem komunikatory i mapy Google (szukałem, gdzie wyjechać w najbliższych dniach) i aparat z Instagramem. Co więcej, aparat był używany tylko przez 6 minut, nie było nic specjalnego do fotografowania. Nie daj się zwieść wykresowi zużycia baterii z ostatnich 7 dni, gdzie poziom naładowania baterii przekracza 100%. Oznacza to, że w ciągu dnia smartfon był ładowany (np. 23-go, kiedy odpowiednio dużo jechaliśmy, smartfon był cały czas podłączony do ładowarki w samochodzie, raz za razem).


</ img>

Tak wygląda test syntetycznyautonomia Samsunga Galaxy Note 20 Ultra w teście PCMark Work 2.0. Jak widać pokazuje 9 godzin 20 minut pracy, a nawet twierdzi, że są to wyniki dla jednego z najpotężniejszych urządzeń. Nie jest do końca jasne, jakie dokładnie godziny pracy mają na myśli twórcy benchmarku, ale w rzeczywistości dostałem 13 godzin pracy, z czego 5 godzin na ekranie. Po aktywowaniu wszystkich połączeń bezprzewodowych przez cały dzień korzystałem zarówno z Wi-Fi, jak i 4G.


</ img>

Co można zrobić, aby poprawić autonomię Samsunga Galaxy Note 20 Ultra

Oprócz zrównoważonego wyboru trybuProduktywność Samsung Galaxy Note 20 Ultra oferuje użytkownikowi, w celu wydłużenia żywotności baterii smartfona, sekcję Konserwacja urządzenia w menu ustawień, gdzie można zobaczyć raport systemowy dotyczący efektywności działania, wyrażony w procentach, a po naciśnięciu przycisku magiczny przycisk „Uczyń wszystko dobrze” „Optymalizuj” sytuację można poprawić. Oznacza to, że zamknij nieużywane aplikacje wiszące w pamięci. I zwróć uwagę użytkownika na aplikacje, które wykazują nienasycony apetyt w kwestiach zużycia energii. To rodzaj porady dietetyka.


</ img>

Jeśli regularnie odwiedzasz tę sekcję ustawień,możesz w ten prosty sposób utrzymać stan rozładowania baterii w dobrym stanie i przedłużyć żywotność swojego smartfona. Cóż, i nie zapomnij, jeśli to konieczne, przełączyć się na delikatniejsze tryby produktywności, które również znajdują się w tej sekcji menu.


</ img>

S Pen do opanowania nowych zawodów


</ img>

Oczywiście jest jedna rzecz, która robi wszystkoSeria smartfonów Galaxy Note jest wyjątkowa i niepowtarzalna. Samsung unika nazywania go rysikiem, bo jaki to rodzaj rysika? Rysik to kij z historii starożytnego świata, którym pisano na glinianych tabliczkach. A oto cały niezależny gadżet z własną elektroniką i oprogramowaniem. Nazywa się go S Pen, chociaż na określenie go używa się innego słowa – pióro. Generalnie nie należę do tej kategorii użytkowników, którzy lubią robić notatki za pomocą czegoś innego niż klawiatura. Moje pismo zanikło już dawno temu, bo od dwudziestu lat piórem używam wyłącznie do podpisywania dokumentów (anachronizm, tak między nami) i nigdy nie umiałem rysować. Dla tych, którzy wiedzą i lubią rysować, każdy Galaxy Note będzie prawdziwym odkryciem. Wszyscy inni też powinni wiedzieć o możliwościach S Pen, nawet jeśli myślą, że nigdy z niego nie skorzystają. Ponieważ prędzej czy później potrzebne mogą okazać się zdalne sterowanie kamerą, rozpoznawanie tekstu na obrazie czy tłumaczenie z języka obcego. I lepiej wiedzieć wcześniej, jak wykorzystać całe to szczęście w Galaxy Note 20 Ultra. Co więcej, obecne możliwości S Pen robią wrażenie nawet na takim zagorzałym sceptycy jak ja.

Jak rozpocząć korzystanie z rysika S Pen?

Nic prostszego - wystarczy wyjąć pióroz kieszeni wewnątrz smartfona. Aby robić notatki na Galaxy Note 20 Ultra, nie musisz go nawet odblokowywać – możesz pisać bezpośrednio na ekranie, gdy jest wyłączony. Wygląda to tak (tak, ostrzegałem, że mój charakter pisma jest obrzydliwy):


</ img>

Ustawienia rysika S Pen znajdują się w menu ZaawansowaneFunkcje” i zawiera szereg przełączników, które umożliwiają włączanie i wyłączanie szeregu funkcji technicznych, w zależności od tego, czy użytkownik uzna je za przydatne, czy denerwujące. Po wyjęciu rysika S Pen z korpusu smartfona na ekranie pojawia się lista skrótów do aplikacji dostępnych do pracy z piórem. Lista jest niekompletna, można ją dostosować według własnego uznania. Dopóki S Pen nie wróci do swojej przegródki, lista ta dostępna jest po naciśnięciu specjalnego przycisku unoszącego się na ekranie (komu nagle znudzi się, może ją wyłączyć w ustawieniach – zawsze miło, gdy producent nie narzuca swoich rozwiązań interfejsowych, jak jedna znana firma produkująca owoce, ale daje użytkownikowi możliwość samodzielnego zdecydowania, którą granicę pomiędzy wygodą a natrętnością preferuje).


</ img>

Jeśli klikniesz przycisk z obrazempodłączonego rysika, pojawi się okno, w którym możesz uruchomić samouczek pomocy rysika S Pen. Klikając w znak plusa, możesz wywołać ustawienia listy skrótów i dodać te, z których warto korzystać, a także przeciwnie, usunąć te, które nie są potrzebne w pracy.


</ img>


</ img>


</ img>

Nawiasem mówiąc, aplikacja edukacyjna w ogóle nie będzie działaćzbędny. W Galaxy Note 20 Ultra pióro rozpoznaje 7 gestów – ruch w czterech kierunkach, obrót w prawo i w lewo oraz muśnięcie. Warto poćwiczyć z tutorialem opanowanie tych gestów – za pierwszym razem raczej nie odniesiesz sukcesu, ale aplikacja podpowie Ci, jak wykonywać gesty, aby system je rozpoznał – poruszaj ręką nieco szybciej lub wolniej, wykonaj koło trochę większe i tak dalej. Opanowanie umiejętności zajęło mi tylko kilka minut.


</ img>


</ img>


</ img>


</ img>


</ img>


</ img>

Można użyć każdego z pięciu gestówuruchomić jakąś aplikację. Kolejną aplikację można uruchomić przez długie naciśnięcie przycisku S Pen. Rezultatem jest coś w rodzaju magii Harry'ego Pottera, wszystko wygląda trochę zabawnie i naprawdę pachnie magią techno. Aplikacje systemowe mają listę gestów, które rozpoznają do sterowania. Na przykład jedną z najbardziej zaawansowanych jest aplikacja aparatu. Nawiasem mówiąc, długie naciśnięcie przycisku uruchamia go domyślnie. Krótkie naciśnięcie aktywuje migawkę aparatu, podwójne szybkie naciśnięcie przełącza aparat do przodu i do tyłu. Możesz wybierać tryby fotografowania za pomocą gestów. Generalnie, nawiasem mówiąc, zdalne sterowanie aparatem za pomocą rysika S Pen prędzej czy później przyda się np. Do autoportretów, gdy na wyciągnięcie ręki wyraźnie brakuje. I generalnie wygodnie jest fotografować bez dotykania ekranu smartfona - taką technikę zbliżeniową używali fotografowie od czasów filmowania - do spustu migawki przykręcili specjalny kabel.


</ img>

Niektóre aplikacje mają większą listę gestów, inne- mniej. Swoją drogą, innym scenariuszem zdalnego sterowania Galaxy Note 20 Ultra za pomocą S Pena jest przełączanie pomiędzy slajdami prezentacji. Wyświetlanie pliku prezentacji ze smartfona na dużym ekranie i używanie rysika jako klikera do prezentacji nie jest dla nabywców tego smartfona funkcją zbędną; jestem więcej niż pewien, że będzie on nie tylko poszukiwany, ale także zapewni niezwykle przyjemne doświadczenie użytkownika.


</ img>

Ale Galaxy Note 20 Ultra nie byłby sobą,gdyby nie (po raz kolejny) umożliwienie użytkownikowi skonfigurowania czegoś. Domyślnie przeglądarka Chrome do sterowania nie wykorzystuje gestów, ale można je łatwo przypisać według własnego uznania – możesz sterować przewijaniem strony internetowej w górę i w dół, przechodzić do następnej lub wracać do poprzedniej strony oraz powodować link do wysłania.


</ img>

Jak podpisywać zrzuty ekranu

Prawdopodobnie wszyscy musieli robić zrzuty ekranu,pokazać w nich błędy lub podkreślić ważne miejsca. Na przykład muszę to robić w mojej pracy częściej niż bym chciał. Przykładowo w naszym serwisie nie można korzystać z modułu do wysyłania błędów redakcyjnych ze smartfona. Smartfony nie mają przycisku Ctrl i to wszystko. Jest dostępny na komputerach, ale nie jest potrzebny na smartfonach. W takich przypadkach możesz uruchomić aplikację Screen Caption, która najpierw zrobi zrzut ekranu, a następnie pozwoli na wykonanie napisu. A dzięki rysikowi S Pen możesz to zrobić znacznie dokładniej niż palcem po ekranie.


</ img>

Zawód S Pen: rozpoznawanie tekstu na obrazach

Wszyscy (miejmy nadzieję) wiemy, jak kopiować tekst zsmartfonie, ale co, jeśli tekst znajduje się na obrazie lub fotografii? Technologie rozpoznawania tekstu w obrazach nie są nowością, ale dla użytkownika Galaxy Note 20 Ultra nie ma konieczności instalowania żadnej aplikacji i płacenia za nią. Po prostu wyjmij pióro i uruchom skrót Smart Choices. Następnie wybierz klatkę żądanego fragmentu i voila! — tekst zostanie rozpoznany, można go skopiować do schowka i wysłać.


</ img>


</ img>


</ img>


</ img>

Zawód S Pen: tłumacz

Oczywiście wszyscy wiemy, że nowoczesnyaplikacje mobilne umożliwiają tłumaczenie tekstów. Jeśli jednak nie będziesz tego robić cały czas, zawsze istnieje ryzyko, że aplikacja nie będzie dostępna wtedy, gdy będziesz jej potrzebować. Posiadacze Galaxy Note 20 Ultra nigdy nie znajdą się w takiej sytuacji. Chcesz przetłumaczyć stronę lub akapit tekstu? Wyciągamy S Pen, uruchamiamy skrót „Tłumaczenie”, wybieramy parę językową (z jakiego języka potrzebujesz tłumaczenia i na który) i od razu otrzymujemy wynik:


</ img>

Zawód S Pen: Producent kanału Tik-Tok / Instagram

Kolejne zastosowanie dla S Pen doceni każdy, ktotworzy pionowe filmy na Instagram lub TikTok. Jeśli denerwują Cię filmy pionowe, to jesteś w tyle (swoją drogą mamy dobry artykuł o tym, jak powstało wideo pionowe i podbiło świat, gorąco polecam). Możesz wybrać zdjęcie lub film z galerii i dodać do niego rysunki lub podpisy. Jeśli film jest długi, musisz najpierw wybrać z niego krótki fragment. Wynik można zapisać jako plik MP4 lub GIF.


</ img>

To wygląda tak. Możesz wysyłać do opowiadań i zbierać polubienia.


</ img>

Zawód S Pen: rozpoznawanie pisma ręcznego

Rozpoznawanie pisma ręcznego jest popularne wkomputerów przenośnych półtora do dwóch dekad temu. Technologie te są rozwijane od dawna, jednak szczyt popularności już minął. Robienie notatek to jeden z najczęstszych zastosowań rysika S Pen. A smartfony z serii Galaxy Note często kupowane są właśnie pod takie nagrania. Nie będę mówić o wyborze tła, eksperymentach z grubością, kolorem i stylem linii - wiesz o tym wszystkim. Dodam tylko, że rozpoznawanie tekstu w Galaxy Note 20 Ultra działa doskonale nawet z moim pismem odręcznym, które nie przewyższa zbytnio poziomu kurzej łapki, a radzi sobie z dwoma językami jednocześnie.


</ img>

Rozpoznany tekst można następnie sformatować: zamień kolor, czcionkę, uczyń z niej listę numerowaną. A także wykreśl zakończone zakupy.


</ img>

Kolejna ciekawa okazja dla tych, którzyuwielbia rysować diagramy - automatyczne przekształcanie niezdarnych kształtów w piękne i geometrycznie doskonałe. Łatwo rozpoznać linie, kwadraty, prostokąty, diamenty, gwiazdy, a nawet strzały.


</ img>

Trzy tryby fotografowania, które mnie zachwycają

Mowa o aparacie Samsunga Galaxy Note 20Ultra, czyli w pełni spełnia oczekiwania stawiane nowoczesnemu flagowemu smartfonowi: osobne obiektywy do fotografowania szerokokątnego i zoomu optycznego, dobre fotografowanie nocą. Jednocześnie aparat tego modelu wyróżnia się (podobnie jak tegoroczne flagowce z linii Galaxy S20) nagrywaniem wideo w rozdzielczości aż 8K (7680x4320 pikseli) i posiada kilka autorskich trybów pracy wymyślonych przez programistów Samsunga, które według mnie regularnie używam i o których chcę porozmawiać. Tryby te pozwalają bez wysiłku robić piękne, wyraziste zdjęcia, wykorzystując całą moc obliczeniową flagowego procesora.

Warto dodać, że w odróżnieniu od młodszego modelu –W Galaxy Note 20 „ultra” moduł aparatu (podobnie jak starszy model z linii Galaxy S20) mocno wystaje ponad korpus. To jedna z niewielu rzeczy, które denerwują mnie w tym smartfonie (a swoją drogą, i w starszych modelach iPhone'a). Moim zdaniem lepiej byłoby pogrubić etui o parę milimetrów, żeby ukryć to wysunięcie, a zająć dodatkową przestrzeń np. akumulatorem o większej pojemności (którego nigdy nie jest za dużo). Okoliczności są jednak takie, że producenci walczą o każdy milimetr grubości, konkurując tam, gdzie nie ma to już sensu. Jaka jest różnica, proszę powiedz, - czy „łopata” o przekątnej prawie 7 cali będzie miała 8 mm czy 10? W czasach telefonów przyciskowych nosiłem w kieszeni spodni telefon Sony Ericsson K750 o grubości 20 milimetrów i nie stanowiło to problemu. A teraz, widzisz, 10 milimetrów stanie się takim problemem?

1. Wieloklatkowy

Ten tryb fotografowania (w ukraińskim interfejsie tak jesto nazwie „One Shot”) po raz pierwszy pojawiły się w Galaxy S20 i Galaxy ZFlip, ale i tutaj dodano możliwość regulacji czasu fotografowania od 5 do 15 sekund. W tym trybie aparat nagrywa wideo w rozdzielczości 1440x1080 i jednocześnie wykonuje serię zdjęć w rozdzielczości 4000x3000, z których następnie wycina kilka zdjęć przy pomocy własnego algorytmu, nakładając na nie wybrane przez algorytm filtry i filmy z różnymi efektami, np. , przyspieszone odtwarzanie w odwrotnej kolejności, zapętlone wideo. Nigdy z góry nie wiadomo, co zrobi algorytm, co dodaje emocji i wprowadza pewien czynnik losowości podczas pracy w tym trybie. Dlaczego w takim razie jest to potrzebne? - pytasz, a co jeśli niczego nie da się kontrolować? Chodzi o to, że nigdy nie mamy wystarczającej liczby kadrów, aby uchwycić chwile, których nie da się powtórzyć. Każdy, kto fotografował zwierzęta lub dzieci, doskonale rozumie, o czym mówimy. Aby „zasilić” algorytmy ciekawszymi danymi do przetworzenia i wybrania najlepszych wyników, zaleca się zmianę kąta kamery podczas nagrywania. W każdej chwili możesz przerwać nagrywanie naciskając przycisk.


</ img>


</ img>


</ img>

W Galerii Telefonów takie zdjęcia są zaznaczonekółko w lewym dolnym rogu ramki. Jeśli otworzysz tę ramkę, cała seria się tam rozwinie. Przesyłając serię np. do usługi w chmurze, przesyłane będą zarówno surowe wideo z dźwiękiem, jak i wyniki algorytmów. W tym przypadku, kręcąc zamek Shenborn na Zakarpaciu, dostaliśmy dwa zdjęcia z filtrami (jeden z nich jest monochromatyczny) oraz krótki, jednosekundowy filmik zmontowany przez algorytmy smartfona ze ścieżką dźwiękową.


</ img>

Wyniki zdjęć wyglądają tak:


</ img>


</ img>

A tak zmontowane wideo z dźwiękiem:

Niektórym takie strzelanki mogą się wydawaćzbyt proste, a rozwiązywany problem jest daleko idący, ale rodzice dzieci i właścicieli zwierząt domowych otrzymają wiele udanych (i nie tak) krótkich filmów, którymi będą się chwalić znajomym i krewnym – bardzo wąskiej, ale bardzo wdzięcznej publiczności. A jeśli się nad tym zastanowić, sukces TikTok oznacza po prostu, że ludzie lubią takie krótkie filmy.


</ img>

Każdą ramkę można oznaczyć jako „najlepszą” i wysłaćwideo do montażu, gdzie możesz je samodzielnie przyciąć, dodać podpisy i dodać ścieżkę dźwiękową. Wydaje się, że algorytmy wciąż próbują określić, czy kręcisz wideo, czy wybierasz korzystny kąt dla statycznego zdjęcia, i odpowiednio oferują więcej zdjęć lub więcej filmów. Logiczne jest założenie, że w tym celu oceniamy, co dzieje się w kadrze i ile jest w nim dynamiki (jeśli dużo to znaczy, że wciąż mówimy o wideo). Generalnie na dociekliwego fotografa czeka sporo eksperymentów, choć powtarzam, tryb ten dostępny jest także w innych smartfonach Samsunga.


</ img>

2. Koncentracja na żywo

Kolejny tryb, który nie jest wyjątkowydla Galaxy Note 20 Utra, ale jest dostępny tylko na smartfonach Samsunga, jest to „Live Focus” (w wersji ukraińskiej „Dynamic Focus”. Ukraińskie tłumaczenie mówi więcej o tym trybie - w nim można zmienić ustawienia ostrości Obiektuj i zmieniaj filtry rozmycia i koloru obrazu, aby uzyskać efekty artystyczne i wyraziste. Oczywiście coś podobnego można zrobić z innym oprogramowaniem innych firm, ale który zwykły użytkownik by je zainstalował? Całe to bogactwo jest już częścią interfejsu rodzimej kamery.


</ img>


</ img>


</ img>


</ img>


</ img>

W rezultacie wynik wygląda tak:


</ img>

Możesz wybrać nie tylko filtr, ale także punkt ostrości, podświetlając w ten sposób niezbędne obiekty na zdjęciu. Zależy to od tego, co dokładnie transmituje rama i na czym skupia się uwaga widza.


</ img>


</ img>


</ img>


</ img>

Zdjęcie końcowe:


</ img>

Co ciekawe, to wszystko dotyczy przedniego aparatu, który umożliwia robienie selfie.


</ img>


</ img>

Być może Galaxy Note 20 Ultra ma jeden z najlepszychprzednie aparaty, które spotkałem. Zdjęcie zostało zrobione w warunkach słabego oświetlenia - w samochodzie w myjni tunelowej. Detal jest oczywiście imponujący.


</ img>

Trzeba powiedzieć, że istnieje tryb dynamicznego ustawiania ostrości nie tylko dla zdjęć, ale także dla filmów.

3. Nocne strzelanie

Tryb nocny w aparatach smartfonów wraz zZoom peryskopowy, o którym porozmawiamy później, był jednym z największych przełomów technologicznych w fotografii mobilnej ostatniego roku. Efekty nocnych zdjęć, które w zasadzie są modyfikacją HDR, robią wrażenie nawet na wytrenowanym widzu. Osiągnięcie to zostało osiągnięte dzięki dużej mocy obliczeniowej nowoczesnych procesorów mobilnych, potrafiących wykonać serię zdjęć (aparat wykonuje je w zależności od oświetlenia od 2 do 7 sekund), analizując obraz i przetwarzając go tak, aby jasny uzyskuje się obraz. Najbardziej zadziwia mnie to, że w ciemności można uzyskać jasne zdjęcia, nawet poruszających się obiektów. To mówi mi, że w niedalekiej przyszłości rozpocznie się walka o nocne kręcenie filmów - gdzie wynik będzie sięgał 25-30 klatek na sekundę, w każdym z których konieczne będzie zwiększanie zakresu dynamiki w czasie rzeczywistym w wysokiej rozdzielczości.

Oto nocna latarka wystrzelona z balkonu.Wygląda, jeśli nie magicznie, to godnie, biorąc pod uwagę fakt, że przez kilka sekund podczas strzelania obiekty poruszały się. Na zbiorze oczywiście wszystko nie jest takie imponujące, ale przypominam, że mówimy o fotografii nocnej, a nie o zmierzchu.


</ img>


</ img>

Z zoomem optycznym sprawy się pogarszają – główny aparat ma większą aperturę niż peryskop.


</ img>


</ img>

Kolejne wykadrowane ujęcie – latarka jest oczywiście rozmyta, ale jeszcze raz przypominam, że cały czas się poruszała i każdy aparat poprzedniej generacji nabrałby w zamian tylko jasnego rozmytego punktu.


</ img>


</ img>

Aby naprawdę docenić złożoność kręcenia, oto jak wygląda film, który nie ma (jeszcze) trybu nocnego:

Abyś nie miał wątpliwościmożliwości fotografowania w nocy, oto kilka ujęć w scenach statycznych (pierwsza klatka jest w trybie nocnym, druga w normalnym, ale z włączonym trybem automatycznego wyboru scen:


</ img>


</ img>

Lub oto ujęcie, w którym jedno źródło światła wystarczy, aby uzyskać dobre wyniki.


</ img>

Niesamowite możliwości zoomu i inne sztuczki związane z aparatem

Ostatnim razem mówiłem o trzech trybachfotografuję aparatem Galaxy Note 20 Ultra, z którego regularnie korzystam i który mnie zachwyca. A teraz chcę podzielić się wrażeniami na temat innych możliwości aparatu tego smartfona, które przydadzą się także podczas robienia zdjęć. Przede wszystkim jest to spektakularny zoom, którego możliwości nie sposób było sobie wyobrazić w smartfonach 5 lat temu (a 10 lat temu nawet nie odważyłbym się o nich marzyć). Mój pierwszy aparat cyfrowy miał 7-krotny zoom optyczny i 3-megapikselową matrycę, ale niezależnie od tego, jak bardzo chciałem, nie mogłem go włożyć do kieszeni. Ale aparaty we współczesnych smartfonach są dobre nie tylko ze względu na swój rozmiar, co stanowi odę do miniaturyzacji.

Zoom optyczny: Broń do zdjęć snajperskich

Ściśle mówiąc, zmiana ogniskowej przyfotografowanie nie jest osobnym trybem, ale patrząc na te wspaniałe obrazy, rozumiesz, jak daleko zaszły aparaty we współczesnych smartfonach. Pierwsze zdjęcie wykonano aparatem głównym, drugie - szerokokątnym (0,5x), trzecie - z 5-krotnym zoomem optycznym, czwarte - 10-krotnym, gdzie dodawany jest zoom optyczny z 2-krotnym powiększeniem matryca (przypominamy, że mówimy o 108-megapikselowym głównym aparacie, z którego „wycięto” obraz o rozdzielczości 4000x2252 pikseli). I tu już widać, że jakość zaczyna kuleć. Ostatecznie piąte zdjęcie zostało zrobione z maksymalnym możliwym 50-krotnym zoomem i szczerze mówiąc trudno utrzymać aparat na tej ogniskowej, delikatnie mówiąc, okazało się, że wieżę stacji bazowej złapaliśmy dopiero za trzecim razem – opuścił środek kadru.


</ img>


</ img>


</ img>


</ img>


</ img>

Te same zdjęcia w rzeczywistej rozdzielczości (kadrowanie)wygląda jak to. Oczywiście maksymalny zoom nie da wysokiej jakości obrazu i można go wykorzystać raczej do zademonstrowania możliwości, a w razie potrzeby dostrzeżenia szczegółów, gdy masz pod ręką tylko smartfon i nie ma komputera. Co nadal nie neguje imponujących możliwości technicznych.


</ img>


</ img>


</ img>


</ img>


</ img>

Optycznie można przybliżyć obiekty niedostępne dla fotografa i dostrzec szczegóły. Przyjrzyj się na przykład kutej wiatrowskazie na wieży zamku hrabiego Schönborn lub przyjrzyj się ułożeniu płytek:


</ img>


</ img>

Albo rozważ zbliżenie na tarczę starego zegara wieżowego:


</ img>


</ img>


</ img>

Przy pomocy zoomu możesz zbliżyć się do lilii wodnych w malowniczym stawie bez konieczności wchodzenia do wody:


</ img>


</ img>

Są też sytuacje odwrotne, kiedy nie jest to konieczneprzybliż obiekt, ale wręcz przeciwnie, odsuń go od fotografa. Jest to zwykle stosowane w przypadku dużych zdjęć grupowych lub podczas fotografowania w wąskich uliczkach, gdy oddalenie się od fotografowanego obiektu jest fizycznie niemożliwe. Tutaj na ratunek przychodzi ultraszerokokątny obiektyw.


</ img>


</ img>

Ręczne ustawianie ostrości: gdy ludzie mają większe możliwości niż elektronika

Od dawna jesteśmy przyzwyczajeni do polegania na automatyzacjiw kwestiach ekspozycji i ostrości. Naprawdę działa świetnie i zawsze fotografuję w trybach w pełni automatycznych, bez uciekania się do ustawień ręcznych lub fotografowania w formacie RAW, który tak bardzo kochają pasjonaci fotografii (a profesjonalni fotografowie na ogół pracują tylko z nim). Kiedy studiowałem fotografię (było to jeszcze w ostatnim tysiącleciu, kiedy nawet aparat półautomatyczny był egzotyczny, a wszystko kręcono na kliszy liczącej tylko 36 klatek), wówczas aparaty automatyczne z pogardą uważano za zabawki dla małp, które nie potrafiły aby dowiedzieć się, jak ustawić czas otwarcia migawki i przysłonę „na oko”. Teraz wszystko się zmieniło i rzadko istnieje potrzeba ręcznych ustawień. Głębię ostrości regulujemy po zrobieniu zdjęcia, a nie jak wcześniej. Automatyczny balans bieli już nigdy się nie myli, a śledzenie ostrości pojawiło się w fotografii mobilnej. Są jednak sytuacje, w których tryby ręczne i umiejętność radzenia sobie z nimi pomagają osiągnąć pożądane rezultaty, gdy automatyzacja nadal zawodzi.

Na przykład chciałem usunąć pajęczynę z pokoju dziecinnegoplatforma - na zdjęciu poniżej jest ledwo widoczna w prawym rogu między górną poprzeczką. Automatyzacja, oceniając całą klatkę jako całość, nie chce skupiać się na sieci, w efekcie jest praktycznie niewidoczna:


</ img>

Fotografia makro nie pomaga: sieć zbliżeń uparcie nie chce się skupić:


</ img>

W trybie ręcznego ustawiania ostrości, kiedy możesz ręczniewybierz odległość do obiektu i wymuś ostrość, wynik jest. To prawda, że ​​wyłączona automatyzacja nie wyrównuje całej sceny fotografowania, pozostawiając za dużo światła, ale naprawdę można się skupić, chociaż sieć jest zbyt cienka, aby automatyka ją zauważyła i „złapała” te wątki swoją uwagą.


</ img>

Pomiar odległości za pomocą aparatu

Samsung Galaxy Note 20 Ultra ma także aparatdwie dodatkowe sekcje: Kamera Bixby i Strefa AR. Ten pierwszy może i powinien służyć do odczytywania kodów QR, tłumaczenia tekstów i teoretycznie może służyć do identyfikacji towarów i etykiet win, ale w naszych warunkach nie jest to już tak istotne i jest przeznaczone dla użytkowników w krajach rozwiniętych. Drugi przeznaczony jest do gier i eksperymentów z rzeczywistością rozszerzoną (AR). Miejsca do poruszania się jest mnóstwo, ale jedno narzędzie AR może przydać się w życiu codziennym do pomiaru odległości na zdjęciach. To prawda, że ​​​​w tym celu musisz pobrać wymaganą wtyczkę AR, ale pobieranie przebiega płynnie, „bez rejestracji i SMS-ów”.


</ img>

Działa to tak: wybierz punkt na ekranie, od którego chcesz mierzyć. Następnie wybierz drugi, a teraz wynik jest tuż przed Tobą:


</ img>

Pamiętam kilka lat temu następnyprezentacji Galaxy Note zastanawiałem się, po co smartfon, którego grupą docelową są biznesmeni związani z IT, potrzebuje takich zabawek AR. Na co otrzymałem prostą, dość logiczną i naturalną, jak teraz rozumiem, odpowiedź: biznesmeni mają dzieci, a smartfon to także sposób na zapewnienie im zajęcia i rozrywki w odpowiednim czasie.

Na koniec zrobiono jeszcze kilka zdjęćaparat Samsung Galaxy Note 20 Ultra, aby zrozumieć sytuację. Wszystkie obrazy w rzeczywistej rozdzielczości można obejrzeć i pobrać do samodzielnej nauki tutaj.


</ img>


</ img>


</ img>


</ img>


</ img>


</ img>


</ img>


</ img>


</ img>


</ img>


</ img>


</ img>


</ img>


</ img>


</ img>


</ img>


</ img>

Profesjonalne możliwości wideo

Dawno, dawno temu nie mogliśmy sobie nawet wyobrazić świataw którym aparat w telefonie będzie w stanie całkowicie wyprzeć z naszego życia wszystkie aparaty cyfrowe (uczciwie: pozostały jeszcze aparaty profesjonalne, ale to już inna kategoria wagowa, poza rynkiem konsumenckim). Ale nawet gdy aparaty telefoniczne zaczęły wykazywać doskonałe wyniki, było jasne, że na pewno nie zastąpią kamer wideo. A gdzie są teraz kamery wideo? A czy potrafią na przykład kręcić wideo w rozdzielczości 8K, jak flagowe smartfony Samsunga na rok 2020? Ale najwyraźniej to nie wystarczyło twórcom Galaxy Note 20 Ultra, dlatego do trybu profesjonalnego nagrywania wideo dodali nie tylko nagrywanie w rozdzielczości 8K, ale także sterowanie mikrofonem podczas nagrywania wideo.

Z reguły w „dorosłych” smartfonachzastosowano dwa mikrofony: jeden umiejscowiony jest w dolnej części korpusu i przeznaczony jest do przekazywania głosu w trakcie rozmowy, drugi montowany jest w górnej części korpusu urządzenia i jego zadaniem jest odcięcie wszelkich dźwięków zewnętrznych, dzięki czemu rozmowa jest wygodniejsza, a głos użytkownika bardziej zrozumiały dla rozmówcy. W przybliżeniu tak działają systemy aktywnej redukcji szumów, zmieniające dźwięk tak, aby był wygodniejszy do słuchania. Ale praca nowoczesnych algorytmów przetwarzania dźwięku jest znacznie bardziej przebiegła - są w stanie wzmocnić niektóre dźwięki i odwrotnie, zablokować inne, tworząc wszystkie te efekty dźwięku przestrzennego nawet dla dwóch głośników słuchawek. Mikrofony Galaxy Note 20 Ultra mogą w przybliżeniu tak działać w trybie profesjonalnego nagrywania wideo. Gdy można wybrać jedną z 5 opcji pracy mikrofonu. Dwa z nich przeznaczone są do podłączenia mikrofonów zewnętrznych – poprzez USB lub nawet Bluetooth (wygodne dla zewnętrznego mikrofonu lavalier, znanego każdemu operatorowi). Pozostałe trzy określają działanie algorytmów i rejestrują dźwięk dochodzący wyłącznie z przodu osoby filmującej, z tyłu (a raczej z boku) lub pracując jednocześnie i przechwytując dźwięk dookoła.

A teraz zobaczmy, jak to wygląda w praktyce – do tego potrzebny jest dźwięk, lepiej posłuchać przez słuchawki, wtedy na pewno dostrzeżesz różnicę.

Sterowanie mikrofonami podczas nagrywania wideo

Ten film wykorzystuje wszystkie mikrofony.smartfon. Wszystko brzmi dobrze, ale jeśli chcesz podkreślić dźwięk instrumentu muzycznego w kadrze, powinieneś przełączyć mikrofony w tryb, w którym używany będzie tylko mikrofon „przedni”. Choć oczywiście smartfon nie ma tylnego ani przedniego mikrofonu, to po prostu korzysta z genialnych algorytmów, które w określony sposób filtrują dźwięk.

W tym filmie dźwięk instrumentu jest głośniejszy i wyraźniejszy, ponieważ dźwięki dochodzące z innych kierunków są filtrowane. Z punktu widzenia użytkownika wykorzystywany jest mikrofon „przedni”.

Tutaj dźwięk wygląda jeszcze słabiej – dźwięk ma echo, jakby wydobywał się z beczki. Właśnie dlatego, że algorytmy działają w trybie „tylnego” mikrofonu.

Streszczenie:technologia naprawdę działa, a jeśli chcesz uwydatnić dźwięk w kadrze podczas fotografowania, powinieneś wybrać tryb przedniego mikrofonu, jeśli ważne jest, aby dźwięk był przesyłany ze wszystkich stron (na przykład, aby oddać atmosferę stadionu podczas koncert), wówczas należy wybrać tryb pracy wszystkich mikrofonów. W jakich sytuacjach potrzebny jest film, w którym akcent będzie położony na dźwięk dochodzący zza operatora (lub przynajmniej z boku), trudno mi symulować, ale być może takie sytuacje faktycznie się pojawią. W kreatywności nigdy nie wiadomo, kiedy to lub inne narzędzie do pracy może się przydać.

Hyperlapse lub szybkie przewijanie do przodu

Mówią, że hyperlapse został wynaleziony przez króla pop-artu i nie tylkoJedną z najwybitniejszych postaci sztuki współczesnej XX wieku jest Andy Warhol. Eksperymentował z kamerą i nakręcił wielogodzinny film, w którym: nic się nie wydarzyło: kadr pokazywał zwyczajny pejzaż miejski. Po latach wideo zostało przyspieszone i „zaobserwowano” w nim ruch chmur, którego w zwykłym życiu nie zauważylibyśmy. Na pewno nie jestem Warholem, ale oto moja wersja zdjęcia hyperlapse wykonanego Galaxy Note 20 Ultra. Warto dodać, że strzelanie odbywa się z prędkością około 15 razy mniejszą niż zwykle. Oznacza to, że w przypadku filmu o długości sekundy wykorzystuje się 15 sekund czasu rzeczywistego. Przed wykonaniem zdjęcia należy zadbać o zabezpieczenie smartfona w bezruchu.

Zwolnione tempo lub zwolnione tempo

W smartfonach pojawiło się strzelanie w zwolnionym tempieSamsung, ściśle mówiąc, kilka lat temu, pamiętam, był to Galaxy Note 9. Najpierw wprowadził tryb fotografowania z prędkością 960 klatek na sekundę. Galaxy Note 20 Ultra, podobnie jak kilka poprzednich modeli z tej serii, ma dwa tryby slow-motion: przy 240 kl./s możesz kręcić wideo w rozdzielczości FullHD, a przy 960 kl./s możesz kręcić wideo w rozdzielczości HD. Dobrze byłoby, biorąc pod uwagę możliwości procesora do nagrywania w 8K, aby uzyskać wyższą wydajność pod względem szybkości lub liczby klatek na sekundę, ale najwyraźniej ten poziom technologiczny został zachowany dla kolejnych modeli, aby było czym zaskoczyć użytkowników rok. Przypomnę, że fotografując w tym trybie, można aktywować strefę w środku kadru, tak aby fotografowanie rozpoczynało się w momencie trafienia w nią poruszającego się obiektu. Ostateczny film trwa 34 sekundy, a jego efektem jest plik w rozdzielczości HD o pojemności około 48 megabajtów. Warto dodać, że smartfon potrzebuje kilku sekund po zakończeniu fotografowania, aby zapisać plik. Wynik wygląda następująco:

Bixby Routines - scenariusze, które przybliżają przyszłość

Co wiemy o Samsungu Bixby?Że jest to autorska wersja asystenta Samsunga, działająca w oparciu o pewnego rodzaju algorytmy sztucznej inteligencji. W praktyce Bixby znamy już od dawna, bo od 2017 roku, kiedy zaprezentowano Samsunga Galaxy S8. Ale ilu z Was korzystało z tego asystenta głosowego, nawet jeśli wiedzieliście o jego istnieniu? W promocji nie pomógł nawet dedykowany przycisk dla Bixby osobno na korpusie telefonu. Z reguły doświadczeni użytkownicy po prostu przestawiali (dzięki, Samsung, za danie tej możliwości) na inne działania. Ale teraz opowiem Ci o funkcjach Bixby, z których naprawdę warto korzystać i jakie korzyści przynoszą nam wszystkim.

Zaczęło się moje doświadczenie w regularnym korzystaniu z Bixbyz najczęściej używanych funkcji smartfona. Oczywiście mówimy o aparacie. Sekcja Bixby pojawiła się w aparatach Samsunga kilka lat temu. Zawiera także wszystkie inteligentne usługi wymagające aparatu. Przede wszystkim jest to oczywiście odczytywanie kodów QR. Same kody QR nie są tu tak powszechne, jak np. w Chinach, gdzie korzystają z nich wszyscy, młodzi i starsi, ale czasami w naszych warunkach czytanie kodów jest nadal konieczne. W aparatach smartfonów Samsung funkcja ta dostępna jest w sekcji Bixby. Dostępny jest także tłumacz (korzystający z funkcji Tłumacza Google). Istnieje kilka innych trybów pracy aparatu Bixby, które nie są istotne dla naszego kraju. Np. Zakupy – obiekt, na który skierowana jest kamera, szuka produktów w sklepie Amazon. Wino (należy skierować aparat na etykietę butelki wina) – wykorzystywana jest usługa Vivino. Szukaj - nie chodzi tu o szukanie w ogóle, ale o znajdowanie ciekawych obiektów (jak wskazano w komentarzu przy robieniu zdjęć, „dla inspiracji”, korzysta się z serwisów Microsoft i Pinterest. Swoją drogą, we Francji, z ciekawości, kiedyś szukałem etykieta wina, które przyniesiono nam w restauracji i faktycznie je znaleźliśmy, zaskakując wszystkich swoją „wiedzą” o winie. Nowa wersja aparatu Bixby, który jest zastosowany w Galaxy Note 20 Ultra, ma jeszcze kilka trybów : Opis Sceny, Identyfikator Obiektu, Odczytywanie Tekstu i Detektor Koloru. To wszystko może przydać się osobom niewidomym (swoją drogą mamy osobny ciekawy tekst o tym, jak niewidomi korzystają ze smartfonów). I to wszystko działa, ale powtarzam: w praktyce może to być wygodne dla osób niewidomych lub miło spędzić czas z nowoczesnymi technologiami, a czytanie kodów QR niesie ze sobą praktyczne korzyści.


</ img>

Procedury Bixby: scenariusze na każdą okazję

Kilka lat temu z podcastu, o którym się dowiedziałemże smartfony najbliższej przyszłości (dla Ciebie i mnie to już teraźniejszość i teraz zrozumiesz dlaczego) będą przewidywać nasze pragnienia i nasze zachowania. Brzmi świetnie? Nie, jeśli się nad tym zastanowić, nasze zachowania i scenariusze korzystania ze smartfonów różnią się w zależności od pory dnia, naszej lokalizacji i zoo połączonych urządzeń. A wszystkie te dane mamy już w naszym smartfonie. Prosty przykład: budzisz się i podnosisz smartfon. Ilu z Was robi rzeczy inaczej? Każdy ma inne zastosowania – niektórzy czytają wiadomości, inni czytają informacje o pogodzie. Jedni patrzą na nocne polubienia na Instagramie, inni na wyświetlenia swoich filmów na YouTubie, a jeszcze inni na najnowsze kontrowersje i dyskusje na Facebooku czy Twitterze. Osobno wyróżnijmy taki gatunek, jak czaty dla rodziców w Viber. Chociaż mogą to być na przykład współlokatorzy. Inny scenariusz jest taki, że wsiadasz do samochodu i jedziesz do pracy. To świetnie, jeśli masz Androida Auto, ale jeśli go nie masz, możesz automatycznie uruchomić energetyczną playlistę Spotify na czas dojazdów do pracy. Albo nowy podcast. Lub czegokolwiek, czego słuchasz w podróży. Przyjdź do biura. Smartfon łączy się z biurową siecią Wi-Fi. I tutaj też mogą być różne opcje – czy chcesz czytać pocztę i wiadomości na swoim smartfonie, czy lepiej z nich całkowicie zrezygnować? Czy łączysz się ze słuchawkami? Chcesz zmienić poziom głośności? A co powiesz na zmianę poziomu głośności dzwonka telefonu? Czy potrzebujesz, aby był maksymalny, czy odwrotnie, potrzebujesz trybu cichego?

Teraz wszystkie te skrypty mogą być już używane iskonfiguruj to samodzielnie w aplikacji Bixby Routines. Przyszłość już nadeszła, gratulacje! A im częściej będziesz z nich korzystał, tym dokładniejsze będą polecane przez Bixby skrypty (i ich liczba) w najbliższej przyszłości. W tym przypadku oczywiście wszystkie będą dostępne do dostosowania w zależności od Twoich preferencji. Magię tę aktywuje się w ustawieniach „Funkcje dodatkowe”:


</ img>

Dostępnych jest już kilkanaście gotowych skryptów,które po pierwsze zamykają wiele sytuacji życiowych, a po drugie otwierają ogromne pole dla nowych eksperymentów z technologiami. Możesz tworzyć przyszłość tutaj i teraz!


</ img>

Lista warunków scenariuszy zajmuje dwa ekranymenu. Zdarzenia mogą obejmować okresy czasu, lokalizacje (dom, biuro, domek, ulubione kino lub miejsce spacerów z psami), podłączone urządzenia. Wyzwalaczami może być uruchomienie określonych aplikacji, poziom naładowania baterii. Ogromne pole do eksperymentów!


</ img>

Lista akcji dostępnych do zarządzaniawięcej - pięć ekranów menu! Tutaj znajdziesz prawie wszystko, co możesz zrobić ze swoim smartfonem w jego ustawieniach. Nawet doświadczony maniak może się tu obrócić.


</ img>


</ img>

Ale najciekawsza rzecz jest w ostatnim akcie.- Uruchom skrypt, który otwiera okno do oddzielnego świata Internetu rzeczy (Samsung nazywa to SmartThings). Uruchomiono odpowiednią aplikację do sterowania wszystkimi (głównie przyszłymi) urządzeniami inteligentnego domu:


</ img>

Aby skorzystać z wszystkich tych korzyścicywilizacji, będziesz musiał zainstalować wtyczki i dodatkowe aplikacje. A także kup wszystkie te urządzenia do sterowania inteligentnym domem: kamery CCTV i zabezpieczenia, oświetlenie w całym mieszkaniu, inteligentne sprzątanie i komfort. Szczerze mówiąc, na widok tego wszystkiego mam dwie myśli naraz. Po pierwsze, w następnych latach będę miał dużo pracy z całą tą techniką. Po drugie, jestem pewien, że gdzieś w tajnym laboratorium niedaleko Seulu inżynierowie już pracują nad stworzeniem zarówno nowych urządzeń dla przyszłego inteligentnego domu, jak i automatyzacji ich pracy, a smartfon będzie centrum kontroli całej tej gospodarki.


</ img>

Wracając od mówienia o przyszłości, do rozmowyObecnie osobiście aktywowałem dodatkowy skrypt, który pozwala wyłączyć irytujące wyskakujące powiadomienia podczas grania w gry na smartfonie. I moje życie od razu stało się trochę mniej nerwowe, a przez to trochę przyjemniejsze. Eksperymentowałem też z różnymi ustawieniami smartfona podczas pracy w domu i wieczorem, kiedy nie chcę otrzymywać powiadomień z komunikatorów i poczty przychodzącej przez całą dobę. Umożliwiło to nieco wygodniejszą równowagę między pracą a życiem osobistym. Ogólnie rzecz biorąc, jak powiedziałem, istnieje ogromne pole do ustawień i eksperymentów, które uczynią twoje życie wygodniejszym. A wszystko to za sprawą smartfona. Wszyscy karcimy technologię za to, że czyni nasze życie nie do zniesienia i uzależnienia. Nadszedł czas, aby przywrócić wszystko do tych samych technologii. Tak, będzie to dla nas wygodniejsze i bardziej przydatne. Nie mniej niż mowa o kontroli nad własnym życiem w erze sytości informacją.

</ p>

Różnice w stosunku do Galaxy Note 20 i Galaxy Note 10+

Logicznym pytaniem byłoby: jakie są parametry techniczneróżnice między tym smartfonem a jego sąsiadem w linii – młodszym modelem Galaxy Note 20 i od jego poprzednika – modelu Galay S10+ z zeszłego roku. Zestawiłem cechy porównawcze w jedną tabelę. Jakie ciekawe rzeczy z niego widzimy?

Dlaczego Galaxy Note 20 jest słabszy od Galaxy Note 20 Ultra?

  • plastikowa obudowa
  • nieco mniejsza przekątna ekranu, waga i wymiary
  • niższa rozdzielczość wyświetlania i inna technologia ekranu
  • szkło ochronne poprzednich generacji
  • brak gniazda karty pamięci
  • nieco mniejsza pojemność baterii
  • brak teleobiektywu peryskopowego (mniej opcji zoomu)
  • wyższy czas opóźnienia S Pen

Jednocześnie ten sam procesor, to samo nagrywanie filmów 8K, te same pojemności pamięci, te same możliwości szybkiego i bezprzewodowego ładowania, a cena jest o jedną trzecią niższa.

Jaka jest różnica pomiędzy Galaxy Note 20 Ultra i Galaxy Note 10+

  • procesor nowej generacji
  • ochraniacz ekranu nowej generacji
  • nowa generacja technologii wyświetlania
  • 5-krotny zoom optyczny vs 2x
  • wyższa pojemność baterii
  • niższa moc szybkiego ładowania
  • mniej pamięci RAM
  • szybszy czas reakcji rysika S Pen

Cena Galaxy Note 10+ może być niższaokreślone - niektóre sieci już wyprzedają swoje resztki. Nie będzie tu żadnych wniosków, po prostu dlatego, że każdy sam decyduje na co zwracać uwagę i jaką strategię obrać – kupić flagowiec z poprzedniego roku pod koniec jego życia za najniższą cenę, tegoroczny flagowiec z maksimum występ. Albo wybierz uproszczoną wersję tegorocznych flagowców: z nowym procesorem i uproszczonym aparatem, ale ze sporym upustem w cenie. W razie potrzeby możemy przeczytać obie recenzje: zarówno recenzję Galaxy Note 10+, jak i recenzję Galaxy Note 20.

Samsung Galaxy Note 20 Ultra
Samsunga Galaxy Note20
Samsunga Galaxy Note 10+

Wymiary
164,8 x 77,2 x 8,1 mm
161,6 x 75,2 x 8,3 mm
162,3 x 77,2 x 7,9 mm

Waga
208 gr
192 gr
196 gr

Procesor
8-rdzeniowy Exynos 990: 2 rdzenie Mongoose M5 2,73 GHz, 2 rdzenie Cortex-A76 2,5 GHz, 4 rdzenie Cortex-A55 2 GHz, grafika Mali-G77 MP11
8-rdzeniowy Exynos 9825: 2 rdzenie Mongoose M4 2,73 GHz, 2 rdzenie Cortex-A75 2,4 GHz, 4 rdzenie Cortex-A55 1,9 GHz, grafika Mali-G76 MP12

Wyświetl
Dynamic AMOLED 2X, 6,9 cala, 3088x1440, gęstość pikseli 496 ppi, szkło ochronne Gorilla Victus, częstotliwość odświeżania do 120 Hz
Super AMOLED Plus, 6,7 cala, 2400x1080, gęstość pikseli 393 ppi, ochrona ze szkła Gorilla Glass 5. generacji
Dynamic AMOLED, 6,8'', 3040x1440, gęstość pikseli 498 ppi, szkło ochronne 6. generacji

Pamięć
256 GB + microSD (taca hybrydowa), 8 GB RAM
256 GB, 8 GB RAM
256 GB + microSD (taca hybrydowa), 12 GB RAM

Główny aparat
szerokokątny 108 MP, f/1.8, 26 mm, 1/1.33', 0.8 µm, PDAF, Laser AF, OIS
peryskop 12 MP, f/3,0, 120 mm, 1,0 µm, PDAF, OIS, 5-krotny zoom optyczny, 50-krotny hybrydowy
ultraszerokokątny 12 MP, f/2.2, 120˚, 13 mm, 1/2.55', 1.4µm
szerokokątny 12 MP, f/1.8, 26 mm, 1/1.76', 1.8µm, Dual Pixel PDAF, OIS
tele 64 MP, f/2.0, 27 mm, 1/1,72', 0,8 µm, PDAF, OIS, 3-krotny zoom hybrydowy
ultraszerokokątny 12 MP, f/2.2, 120˚, 13 mm, 1/2.55', 1.4µm
szerokokątny 12 MP, f/1.5-2.4, 27 mm (szerokokątny), 1/2.55', 1.4µm, Dual Pixel PDAF, OIS
tele 12 MP, f/2.1, 52 mm, 1/3,6', 1,0µm, PDAF, OIS, 2x zoom optyczny
ultraszerokokątny 16 MP, f/2.2, 12 mm, 1/3.1', 1.0µm, wideo Super Steady
czujnik głębokości (TOF 3D) 0,3 MP

Nagrywanie wideo
8K przy 24 kl./s, 4K przy 30/60 kl./s, 1080p przy 30/60/240 kl./s, 720p przy 960 kl./s, HDR10+, dźwięk stereo, stabilizacja optyczna
4K przy 30/60 kl./s, 1080p przy 30/60/240 kl./s, 720p przy 960 kl./s, HDR10+, dźwięk stereo, stabilizacja optyczna

Przednia kamera
Szerokokątny 10 MP, f/2,2, 26 mm, 1/3,2", 1,22 μm, Dual Pixel PDAF
szerokokątny 10 MP, f/2.2, 26 mm, 1/3., 1,22 µm, Dual Pixel PDAF

Technologia bezprzewodowa
Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac/6 2,4 GHz + 5 GHz, Wi-Fi Direct, NFC, Bluetooth 5.0, A2DP, LE, aptX, GPS, GLONASS, BDS, GALILEO

Czas reakcji rysika S Pen
9 ms
26 ms
42 ms

Pojemność baterii
4500 mAh
4300 mAh

Szybkie ładowanie
25 W
45 W

Ładowanie bezprzewodowe
Qi/PMA 15 W, odwrotne ładowanie bezprzewodowe 4,5 W

System operacyjny
Android 10 + Jeden interfejs 2.5
Android 9 zaktualizowany do Androida 10 + One UI 2.5

Karta SIM
2 x nanoSIM (drugi slot hybrydowy na microSD)
2x nanoSIM
2 x nanoSIM (drugi slot hybrydowy na microSD)

Cena
35 999 UAH
24 999 UAH
29 449 UAH

10 małych rzeczy, które kocham w tym smartfonie

Na koniec lista kilku przyjemnych rzeczy,co ten smartfon też potrafi, ale na które nie było miejsca w recenzji. Skróciłem listę, aby nie przeciążać tej już potwornej recenzji, szczegóły dotyczące tej listy (ze zdjęciami) znajdziecie w osobnym artykule.

  1. Szybkie ładowanie bezprzewodowe
  2. Rozszerzony pasek narzędzi szybkiego dostępu
  3. Zrzut ekranu przeciągnięciem
  4. Tryb galerii zdjęć jako wygaszacz ekranu
  5. Zdalne sterowanie aparatem za pomocą rysika S Pen
  6. Pomiar odległości za pomocą aparatu
  7. Łączenie się z komputerem i wysyłanie SMS-ów z komputera
  8. Konfigurowanie wiadomości SOS
  9. Szybki transfer plików przez Samsung QuickShare
  10. Samsung DeX Wireless

Pięć ważnych rzeczy, o których warto pamiętać o smartfonie Samsung Galaxy Note 20 Ultra

  • To flagowy smartfon z najnowszą wersją Androida i flagowym procesorem Samsunga
  • Ma nowoczesny ekran z częstotliwością odświeżania do 120 herców
  • Jego potrójny aparat jest wyposażony w 5-krotny zoom optyczny, noktowizor, rozdzielczość wideo do 8K i autorskie tryby fotografowania.
  • To smartfon z rysikiem, który poszerza horyzonty user experience
  • Jest pełen zaawansowanych technologii niczym statek kosmiczny, ma wiele ustawień i tworzy komfortowe środowisko pracy dzięki skryptom Bixby, które przewidują pragnienia użytkownika