Hakerzy „ujawnili” dane tysięcy białoruskich policjantów

Hakerzy przekazali dane 1003 białoruskich policjantów opozycyjnemu kanałowi Nexta Live na Telegramie.Autorzy kanałów

Zagrozili, że opublikują więcej, jeśli masowe zatrzymania będą kontynuowane.

Sama Nexta Live powiedziała, że uzyskała dane "dzięki cyberpartyzantom".Informacje zostały posortowane w arkuszu kalkulacyjnym Google, w którym wskazano nazwiska pracowników MSW, ich daty urodzenia, miejsca służby i stopnie.Co więcej, większość danych dotyczyła wysokich rangą oficerów, wyjaśnia publikacja ZDNet.

Autorzy Nexta Live poprosili abonentów o zgłaszanie „faktów dotyczących przestępstw określonych osób z listy, a także ich danych osobowych”.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Białorusi już oświadczyło, że taktechnologie służące do identyfikacji i ścigania osób odpowiedzialnych za wyciek danych osobowych z organów ścigania. Przedstawiciele MSW poinformowali, że dane około 300 policjantów trafiły do ​​Internetu po wyborach prezydenckich.