Czarna dziura w galaktyce dowiodła, że ​​Einstein miał rację. Główna rzecz

Korzystając z Kosmicznego Teleskopu Hubble'a, naukowcy nie tylko odkryli fałszywy obiekt, ale także bezpośrednio

zmierzył jego masę. Wcześniej badacze mogli się jedynie domyślać na temat takich parametrów.

Co o niej wiadomo?

Czarna dziura o masie gwiazdowej znajduje się w przybliżeniu5000 lat świetlnych od Ziemi, w ramieniu spiralnym Strzelca Kila Drogi Mlecznej. Zwykle takie obiekty mają gwiazdy towarzyszące, ale ten jest jedną z nich. Do odkrycia wykorzystały dane z Hubble'a dwa zespoły: jednym kierował Kailash S. Sahu, astronom z Instytutu Naukowego Teleskopu Kosmicznego w Baltimore w stanie Maryland; a drugim jest Casey Lam z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley.

Zespół Sahu ustalił, że masa ciała niebieskiegonomad jest siedem razy szybszy od słońca. Ponadto czarna dziura porusza się z prędkością około 162 200 km/h. Sugeruje to, że proces, który go zrodził, został uruchomiony z dużą szybkością.

W pobliżu ogromnej gwiazdy około 20 razybardziej masywny niż Słońce, kończy mu się paliwo jądrowe i zapada się. W rezultacie powstaje gwiazda neutronowa lub czarna dziura, a także wybuch supernowej. Jeśli nie jest idealnie symetryczny, może dać gwiezdnej pozostałości, „pchnięcie”, które wyrzuci ją przez spirale otaczających gwiazd.

Jak znaleziono czarną dziurę?

Ponieważ gwiezdne czarne dziury nie emitują światła, do ich wykrywania astronomowie stosują mikrosoczewkowanie astrometryczne lub grawitacyjne.

W tym przypadku zjawisko mikrosoczewkowaniaMOA-11-191/OGLE-11-462, który wykorzystano do wykrycia tej czarnej dziury, można odróżnić od zwykłych efektów soczewkujących występujących w pobliżu gwiazdy. Spowodowałoby to zmianę barwy światła pochodzącego ze źródła tła. Naukowcy ich jednak nie wykryli, co sugeruje, że źródłem była pojedyncza czarna dziura.

Jak zmierzono jego masę?

Ogólna teoria względności to sugerujeStopień odchylenia światła zależy od tego, jak bardzo źródło zakrzywia czasoprzestrzeń. A ta krzywizna jest określona przez masę obiektu. Aby zrozumieć tę koncepcję, możesz wyobrazić sobie kulki o różnych masach na rozciągniętym arkuszu gumy. Im większa masa każdego z nich, tym silniejsze wgniecenie. W ten sposób mierząc wielkość odchylenia spowodowanego przez czarną dziurę, zespół uzyskał niezwykle dokładny pomiar masy. 

W trakcie badania jedna grupa naukowców stwierdziła, żeże czarna dziura jest pojedyncza i nie ma towarzysza w promieniu około 200 jednostek astronomicznych. „W naszej analizie nie ma miejsca na gwiazdę neutronową” – zauważyli astronomowie.

Dowód Einsteina

Według Kailasha Sahu, nowe odkryciedwukrotnie udowadnia, że ​​Albert Einstein miał rację. Po pierwsze, ogólna teoria względności została potwierdzona. Konieczne jest wyjaśnienie istnienia pojedynczej czarnej dziury. Po drugie, praca naukowców potwierdza teorię grawitacji geometrycznej Einsteina z 1915 r. oraz koncepcję powstawania masy i krzywizny czasoprzestrzeni. 

„Byłem zaskoczony i jednocześnie pod wrażeniem tego, jak pięknie wymiary pasują do modelu” – podsumowuje naukowiec. „Zmierzone odchylenia dokładnie pasują, więc Einstein miał absolutną rację”.

Czytaj więcej:

Sonda kosmiczna przeleciała 200 km od Merkurego. Zobacz, co zobaczył

Naukowcy odkrywają, jak witaminy wpływają na zachorowalność na raka

Chiński hełm do czytania w myślach alarmuje, gdy dana osoba widzi treści pornograficzne