Stałopłat nie boi się huraganów: sprawdza się w każdych warunkach

Zasilanie Florydy & Light wprowadził nowy bezzałogowy statek powietrzny. Przeznaczony jest do latania w trudnych warunkach

tropikalne wiatry sztormowe przyśpiesząprzywrócenie zasilania. Przedstawiciele największej firmy energetycznej na Florydzie powiedzieli, że dron tej skali jest pierwszym tego rodzaju używanym poza ośrodkiem testowym FAA w celach badawczo-rozwojowych.

To nie przypadek, że dron został zaprezentowany właśnie teraz:Wkrótce na Atlantyku rozpocznie się sezon huraganów. Model FPLAir One wyposażony jest w stałopłat przeznaczony do lotów w warunkach burzy tropikalnej.

Sam dron przypomina mały samolot isterowane zdalnie. Oprogramowanie przechwytuje i przesyła obrazy i filmy uszkodzonego sprzętu elektrycznego w czasie rzeczywistym do dedykowanego centrum dowodzenia. Jednorazowo przelatuje do 1600 km – wystarczy, by zaraz po niszczycielskich burzach dwukrotnie zbadać całe terytorium Florydy.

„Zamiast wychodzić i próbowaćdowiedzieć się, co się dzieje, możemy zaoszczędzić godziny i dni, aby szybciej włączyć światła” – powiedział agencji Associated Press Eric Silagy, prezes i dyrektor generalny Florida Power and Light.

Dron może zostać użyty nawet podczas silnej burzy. Uzyskane dane pomogą załogom naziemnym w nawigacji.

W przeciwieństwie do satelitów dron działa pod zachmurzeniem, pozostając w powietrzu przez 22 godziny bez tankowania.

Czytaj więcej:

„James Webb” wysłał zdjęcie zderzenia dwóch ogromnych galaktyk

„Bezużyteczne” bakterie na Ziemi zapewnią życie kolonistom Marsa

Na piramidzie w Chinach znaleziono portret „króla przodków”. Rządził ponad 4000 lat temu