Dziś na całym świecie ruszyła sprzedaż iPhone'ów z serii 14, co oznacza, że pierwsze egzemplarze już niedługo trafią do serwisów
Entuzjaści TechCrunch, CNET i Chinpoinformował, że teraz konieczność całkowitego demontażu urządzeń nie jest wymagana: tylna pokrywa jest usuwana tak łatwo i szybko, jak wyświetlacz. To prawda, że ze starszym iPhone’em 14 Pro i 14 Pro Max nie uda się wykonać tej samej sztuczki – prawdopodobnie powodem tego jest bardziej złożona konstrukcja. Tak czy inaczej, dobrze, że Apple dąży do ułatwienia naprawy najczęściej wymienianych elementów iPhone'a.
© Władimir Kovalev.
Pochodzi z cnet.com | techcrunch.com