Wielka Czerwona Plama wydaje się nieśmiertelna – to ogromny wir atmosferyczny o czerwonym kolorze, który jednak nie jest

Czym jest Wielka Czerwona Plama?
Wielka Czerwona Plama (GRS) znajduje się na Jowiszuto wir atmosferyczny uważany za największy w całym Układzie Słonecznym. BKP maleje, a także zmienia kolor i przesuwa się równolegle do równika.
Naukowo to ogromny huraganktóry ma do 40 tys. km długości i ok. 12-14 tys. km szerokości. Wiatr wewnątrz BKP przyspiesza do 500 km/h, a temperatura wynosi około -160 °C. Ale jest niestabilny, na przykład obszar w centrum BCP jest nieco cieplejszy niż na brzegach.
Teraz astronomowie zauważają, że BKP zmniejsza się: około 100 lat temu plamka była o 50% większa i znacznie jaśniejsza.
Jak pojawiła się Wielka Czerwona Plama?
Istnieją dwie teorie na temat powstania plamy:wyjaśnia Philip Marcus, profesor na Wydziale Inżynierii Mechanicznej Uniwersytetu Kalifornijskiego, „pierwszy pochodzi z aktywnego przepływu gazu, który dotarł do stratosfery i zaczął się zawijać. W ten sposób, według Marcusa, mogła rozpocząć się trąba powietrzna.
Druga opcja wynika z strumienia strumieniowegoatmosfera, która stała się niestabilna i utworzyła oscylacje falowe. W tym momencie, gdy oscylacje fali osiągnęły maksymalny punkt, uległa ona rozpadowi i utworzyły się małe wiry, tworząc duży wir.
Dlaczego plama jest czerwona?
Wciąż nie wiadomo, w jaki sposób plama stała się takajasny czerwony. Astronomowie testują teorię, w jaki sposób promienie kosmiczne i promieniowanie ultrafioletowe wpływają na atmosferę Jowisza i skład chemiczny jego chmur.
Jednym z głównych założeń jest promieniowanie słoneczne, które reaguje z podsiarczynem amonu z chmur planety. W rezultacie nabrał krwistoczerwonego odcienia.

Co jest w środku Wielkiej Czerwonej Plamy?
Naukowcy niedawno dowiedzieli się, żewystępuje wewnątrz plamki. Jego średnica wynosi około 16 tys. km, ale nie było danych na temat głębokości. Naukowcy wykorzystali pomiary mikrofalowe i grawitacyjne do oszacowania głębokości i struktury BKP.
Misja Juno lub Juno badała Jowisza, korzystając z danych z radiometru mikrofalowego MWR. Za jego pomocą można zajrzeć do wnętrza chmur planety z odległości około 550 km.
Na podstawie wyników pracy sondy naukowcy odkryli, że plama ma imponującą wielkość i znajduje się nawet poniżej poziomu chmur, czyli poziomu kondensacji wody i amoniaku.
Oznacza to, że głębokość slick może wynosić około 350-500 km, a otaczające je dysze sięgają do głębokości 3000 km.
Astronomowie zauważyli również jedną cechę watmosfera Jowisza - kierunek wirów i ich temperatura mają związek. Na przykład wiry poruszające się w tym samym kierunku co orbita planety są cieplejsze na górze i zimniejsze na dole. I odwrotnie, te, które poruszają się w przeciwnym kierunku, są cieplejsze na dole i zimniejsze na górze.

Jakie inne pytania pozostają w atmosferze Jowisza i w miejscu?
Na razie astronomowie nie wiedzą, jak powstają pasy atmosfery na Jowiszu – wyglądają jak biało-czerwone pasy chmur: dzieli je strumień wiatru wiejącego w przeciwnych kierunkach.
Według misji Juno powstają one z powodu gazowego amoniaku - to właśnie on porusza się w górę i w dół w tym samym rytmie, co przepływ powietrza.
Również w rozdziale, w którym mówiliśmy o kolorze plamy,wskazuje się, że naukowcy nadal nie są w stanie dokładnie określić, dlaczego przybrał tak jaskrawoczerwony odcień. Poza tym nie wiadomo do końca, w jaki sposób powstał BKP.
Jak będzie dalej badana Wielka Czerwona Plama i Jowisz?
Stacja Juno znajduje się obecnie na orbicie Jowisza, znajduje się tam od 2016 roku.
Jego celem jest zbadanie pól grawitacyjnych i magnetycznych planety, a także zbadanie atmosfery i udoskonalenie hipotezy, że Jowisz ma solidne jądro.
Astronomowie nadal badają Big Redspot, ponieważ to zjawisko i jego przyczyny wciąż nie są do końca zrozumiałe przez współczesną naukę - to przykład pogody kosmicznej, której w warunkach ziemskich nie da się powtórzyć, więc na nowe informacje od Juno trzeba poczekać.
Czytaj więcej:
Na środku Pacyfiku znaleziono ogromną „czarną dziurę”. Sieć zastanawia się, co to jest
Nurkowie znaleźli skarby legendarnej „Złotej Wyspy”. Artefakty kosztują miliony dolarów
Sztuczna inteligencja rozwiązała biologiczny problem, z którym naukowcy zmagają się od 50 lat