Ogromny laser terawatowy został po raz pierwszy użyty jako piorunochron w Alpach

Prawie 270 lat temu Benjamin Franklin wynalazł piorunochron i obecnie ochrona odgromowa opiera się na tym samym

koncepcje.Technologia ta ma kilka wad. Zainstalowanie na stałe piorunochronów nie zawsze jest możliwe. Ponadto chronią jedynie przed bezpośrednim uderzeniem pioruna. Przyciągając uderzenia pioruna w celu przewodzenia prądu do ziemi, powodują zakłócenia elektromagnetyczne i skoki napięcia w urządzeniach i urządzeniach.

Aby rozwiązać ten problem, naukowcy opracowali nowytechnika ochrony odgromowej oparta na 5-tonowym superlaserze o długości 9 metrów. „Laserowy piorunochron jest jednym z najpotężniejszych w swojej klasie” – powiedział inżynier Clemens Herkommer, współautor badania, w artykule opublikowanym w czasopiśmie Photonics Media.

Herkommer spędził ostatnie czterylat pracować nad unikalnym systemem laserowym, a obecnie grupa naukowców z Uniwersytetu Genewskiego zainstalowała go na szczycie góry Säntis na wysokości 2500 metrów. Uważa się ją za jeden z gorących punktów w Europie. Rocznie dochodzi tu do około 100 uderzeń pioruna, głównie od maja do sierpnia.

Laser emituje do atmosfery 1000ultrakrótkie impulsy co sekundę. Tworzy przy tym długi zjonizowany kanał skierowany w stronę chmur. Ta nić laserowa „przyciągnie” błyskawicę, odbijając ją od wrażliwych punktów. „Wystrzeliwując w chmury tysiąc impulsów lasera na sekundę, możemy bezpiecznie wyładować błyskawice i uczynić świat trochę bezpieczniejszym” – podsumowuje Herkommer.

Zespół projektowy laserowego piorunochronuLightning Rod” w ciągu najbliższych kilku tygodni przetestuje skuteczność lasera w górach. Pierwsze efekty pojawią się pod koniec lata lub na początku jesieni.

Czytaj więcej

W Chinach odkryto dwa nowe gatunki dinozaurów

Ujawniono odwieczną tajemnicę źródła promieni kosmicznych w Drodze Mlecznej

Naukowcy znaleźli ślady śmiertelnej walki Megalodona z kaszalotem