Czujnik wielkości biedronki monitoruje stan serca i płuc w czasie rzeczywistym

Nowy czujnik częściowo imituje funkcje urządzenia do elektrokardiogramu – wykorzystując elektrody,

które przyklejane są do ciała na plastrach, monitorują stan serca: w szczególności jego rytm, przepływ krwi i inne kluczowe wskaźniki stanu zdrowia narządu.

Czujnik składa się z dwóch bardzo cienkich warstwkrzem znajdujący się w odległości 270 nanometrów od siebie - jest to odległość równa 0,005 szerokości ludzkiego włosa. Te warstwy krzemu działają jak elektrody, które przenoszą niewielkie napięcie, które uaktywnia się w odpowiedzi na różne dźwięki i wibracje z ciała użytkownika.

Według naukowców urządzenie jest w stanieOddziel przydatne dźwięki (takie jak tętno, częstość oddechów, obecność lub brak świszczącego oddechu) od hałasu otoczenia i przekształć je w zbiory danych, które pozwolą użytkownikowi dowiedzieć się o swoim zdrowiu w czasie rzeczywistym.

Czujnik może również gromadzić daneaktywność fizyczna użytkowników - na przykład liczba przejechanych przez nich kilometrów dziennie - i porównanie ich z danymi uzyskanymi z serca i płuc, aby uzyskać ogólny obraz zdrowia użytkownika.

W przyszłości urządzenie może być używaneidentyfikowanie problemów z funkcjonowaniem zastawki serca, a także raka płuc - ze względu na charakterystyczny słaby trzask płuc, autorzy notatki z badania.

Wcześniej grupa inżynierów nauczyła się rozpylaćduże aktywne interfejsy elektryczne do ściany. Każda osoba może użyć specjalnego oprogramowania, aby stworzyć schemat nakładania szablonów, a następnie nałożyć je na ścianę, malując go za pomocą sprayu z przewodzącym związkiem i farbą.