ZDNet opublikował ciekawą historię: mężczyzna skarżył się, że odmówiono mu obsługi
Mężczyzna powiedział, że przyszedł do kawiarni i chciałzłożyć zamówienie, ale kasjer odmówił jego przyjęcia, dopóki klient nie wyjął słuchawek AirPods z uszu. Co więcej, jak podkreśla mężczyzna, miał na sobie tylko jedną słuchawkę.
Ofiara opowiedziała swoją historię w serwisie TheNa wynos. Odpowiedzi udzieliła mu lokalna felietonistka Salty Waitress. Ekspert zażartował, że mężczyzna oczywiście mógł wykonać ważną rozmowę za pomocą AirPods lub posłuchać podcastu, czego zupełnie nie dało się przerwać na 30 sekund w celu złożenia zamówienia. W takim przypadku powinien był odsunąć się na bok i dokończyć swoją sprawę. Albo mężczyzna byłby mile widziany na przykład w kawiarni Starbucks, która szanuje nowoczesną technologię. Dodatkowo mógł skorzystać z możliwości zamówienia kawy poprzez aplikację, aby w ogóle nie odrywać się od spraw służbowych.
A co myślisz: czy etyczne jest komunikowanie się z innymi ludźmi bez wyjmowania słuchawek z uszu?