Specjaliści z Kanadyjskiej Agencji Kosmicznej i NASA odkryli dziurę podczas rutynowej inspekcji.
Kontrola wykazała, że przyczyną naruszenia było:małe śmieci kosmiczne, których nie można śledzić. Mogą to być drobinki kamieni lub pyłu, fragmenty farby z satelitów lub coś innego. Naukowcy zauważają, że nie byli w stanie uniknąć kolizji - nie mogą śledzić obiektów wielkości piłki nożnej lub mniejszych.
„Pomimo ciosu analiza pokazuje, żeże nie ma to wpływu na działanie manipulatora. Uszkodzenia ograniczają się do niewielkiego obszaru ramienia manipulatora i koca termicznego ”- zaznaczono w komunikacie NASA.

Chińskie urządzenie zadokowane ze stacją orbitalną
Ramię robota kontynuowało wykonywanie zaplanowanych operacji. Naukowcy dodali, że nie wymaga jeszcze naprawy.
NASA zauważyła, że problem śmieci kosmicznychistnieje od dłuższego czasu i stanie się coraz bardziej istotny, ponieważ ludzkość wysyła coraz więcej statków kosmicznych na orbitę. Według US Space Observation Network w kosmosie znajduje się obecnie około 200 000 małych obiektów, które mogą zagrażać satelitom i innym urządzeniom.
W badaniu przedstawionym w zeszłym miesiącuna Europejskiej Konferencji Kosmicznych Odpadów mówi się, że problem śmieci kosmicznych jest niedoceniany, a jego ilość do 2100 r. wzrośnie 50-krotnie.
Czytaj więcej
Japońscy naukowcy przewiercili dno oceanu w pobliżu Fukushimy na głębokości 8 000 metrów
Matematyczny model mózgu pozwoli AI myśleć jak człowiek
Uran uzyskał status najdziwniejszej planety w Układzie Słonecznym. Dlaczego?