Na niebie za kołem podbiegunowym pojawiło się bardzo rzadkie zjawisko

Nie tak dawno temu niebo w Arktyce świeciło eterycznym, wielobarwnym światłem, ale nie była to zorza polarna, pomimo

podobieństwo zewnętrzne. Tęczowe światło to tak naprawdę chmury drobnych kryształków lodu.

Chmury znane jako polarne stratosferyczneChmury tworzą się tylko wtedy, gdy temperatura w niższych warstwach stratosfery spada poniżej -81°C. Zwykle chmury nie tworzą się w stratosferze, ponieważ jest zbyt sucho, ale w tak niskich temperaturach cząsteczki wody łączą się w małe kryształki lodu, a następnie w chmury. Polarne chmury stratosferyczne tworzą się znacznie wyżej niż zwykłe chmury, od 15 do 25 km nad powierzchnią Ziemi.

To ekstremalne warunki mroźnew stratosferze doprowadziło do pojawienia się tęczowych chmur za kołem podbiegunowym – na Islandii, w Norwegii i Finlandii. Fotograf amator Jónin Guðrún Óskarsdóttir wykonał oszałamiające zdjęcie jasnych chmur nad szczytem góry Jökultinður na Islandii (zobacz tutaj).

Istnieją dwa rodzaje polarnych chmur stratosferycznych:
Typ I składa się z mieszaniny kryształków lodu i kwasu azotowego, dającego mniej jaskrawe kolory;
Typ II jest wykonany z czystych kryształków lodu i ma jaśniejsze kolory. Te, które niedawno utworzyły się za kołem podbiegunowym, należą do drugiego typu.

Czytaj więcej:

Naukowcy wymienili 6 najlepszych sposobów na „zapisywanie” pamięci osób starszych

Tajemniczy ślad pod ziemią zaskoczył naukowców. Ma ponad 1000 lat

Miecz uważany za fałszywy okazuje się być artefaktem z epoki brązu sprzed 3000 lat

Zdjęcie na okładce: Matiasm, CC BY-SA 3.0, za pośrednictwem Wikimedia Commons