
W ślad za Ubisoftem, Take-Two i Electronic Arts raportem podzieliła się także Activision Blizzard, chwaląc się sukcesami swoich gier.
Co
znany
Jak podaje spółka, w drugim kwartale 2019 rwpłynął do skarbu państwa 1,4 miliarda dolarów, czyli o 15% mniej w porównaniu z rokiem ubiegłym. Jednocześnie to więcej, niż oczekiwała sama Activision Blizzard po rozstaniu z Bungie. Tradycyjnie większość zysków pochodziła z rynku cyfrowego i w przypadku AB było to 78%.
Jeśli chodzi o aktywność graczy, „online”Zyski spółki wyraźnie spadły. Jeśli wcześniej gry Activision traciły 352 miliony graczy miesięcznie, to teraz liczba aktywnych użytkowników nie przekracza 327 milionów miesięcznie.
Z kolei Black Ops 4 radził sobie lepiejWWII, przewyższając projekt o 50% pod względem średniego czasu gry i mikrotransakcji. W maju wzrosła także liczba subskrybentów w World of Warcraft, ale oglądalność Overwatch pozostała na tym samym poziomie.
Pod względem przychodów King zwyciężył dzięki swojej grze mobilnej CandyCrush, zarabiając 499 milionów dolarów, z czego 171 milionów dolarów trafiło na zysk operacyjny. Activision jest również zadowolona ze sprzedaży Crash Team Racing Nitro-Fueled i planuje stworzyć kolejne remastery popularnych gier. Poza tym firma chce rozwijać Call of Duty, Candy Crush, Warcraft, Hearthstone, Overwatch i Diablo, ale o Starcraft ani słowa. Jeśli chodzi o Modern Warfare, Activision jest przekonane, że gra będzie miała wpływ na branżę i samą firmę.