Naukowcy z Uniwersytetu Pensylwanii zaprezentowali największy jak dotąd katalog galaktyk -
Naukowcy wykorzystali dane z Dark EnergySurvey (DES), międzynarodowy program badawczy, którego celem jest zmapowanie jednej ósmej nieba, aby lepiej zrozumieć rolę ciemnej energii w przyspieszającej ekspansji wszechświata.
„Produktem ubocznym” tego badania jest:że dane DES zawierają znacznie więcej obrazów odległych galaktyk niż inne badania przeprowadzone do tej pory. „Zdjęcia DES pokazują nam, jak galaktyki wyglądały ponad 6 miliardów lat temu” – zauważają naukowcy.

Zobacz serce galaktyki spiralnej
Aby to zrobić, naukowcy najpierw przeszkolili swojemodel sieci neuronowej, który może klasyfikować bardziej pikselowane obrazy z zestawu danych DES. Najpierw stworzyli model treningowy ze znanymi wcześniej klasyfikacjami morfologicznymi, składający się z zestawu 20 tysięcy galaktyk, które przecinają się między DES i SDSS (Sloan Digital Sky Survey). Następnie stworzyli wersje nowych galaktyk, symulując, jak wyglądałyby obrazy, gdyby znajdowały się dalej.
Po przygotowaniu modelu iprzetestowane zarówno na symulowanych, jak i rzeczywistych galaktykach, zastosowane do zbioru danych DES i zawierały informacje o prawdopodobieństwie powstania galaktyki eliptycznej lub spiralnej w ostatecznym katalogu 27 milionów galaktyk. Naukowcy odkryli również, że ich sieć neuronowa była w 97% dokładna w klasyfikowaniu morfologii galaktyk, nawet jeśli były słabo świecące.
Zobacz także:
Powstała pierwsza dokładna mapa świata. Co jest nie tak ze wszystkimi innymi?
Do szyfrowania wykorzystano promieniowanie podczerwone z ludzkich rąk
Bakterie znalezione w Dolinie Śmierci, które od milionów lat znajdują się w ewolucyjnej stagnacji