Gromadzą się specjaliści fanagorskiej ekspedycji archeologicznej pracującej w regionie Krasnodaru
W 2019 roku otworzyliśmy kompleks:dom spłonął w pożarze niedługo po osiedleniu się tu pierwszych kolonistów, jego piwnica była pełna pojemników po amforach, które dotarły do nas w postaci zawaleń (mieszane fragmenty ceramiki). Już drugi rok nasi specjaliści pracują nad tą mozaiką, kilka naczyń zostało już zmontowanych i zostały wysłane na ekspozycję do naszego oddziału w Soczi. Ale nad niektórymi wciąż trwają prace i chcemy spróbować, czy możliwe będzie wykorzystanie nowoczesnych technologii cyfrowych do automatycznego dopasowywania fragmentów do siebie.
Siergiej Ostapenko, zastępca dowódcy wyprawy
Najpierw specjaliści opracują modele trójwymiarowekażdy z fragmentów do wykorzystania podczas eksperymentu. Zostaną stworzone za pomocą fotogrametrii. Podczas tej procedury każdy odłamek jest fotografowany i ładowany do specjalnego programu, a następnie automatycznie tworzony jest model. W przypadku kawałków ceramiki przewiduje się, że na każdy przypadnie około 20-30 ujęć.
Następnie rozpocznie się analiza i porównanie fragmentów: sztuczna inteligencja przeanalizuje kształt, grubość i inne parametry odłamków.
Dzięki temu można zobaczyć takie szczegóły,które po prostu nie są widoczne gołym okiem. Ponadto program umożliwia wykonanie cięcia, zmianę oświetlenia - bardzo wygodne narzędzie dla badaczy.
Siergiej Ostapenko, zastępca dowódcy wyprawy
Czytaj więcej:
Astronomowie przypadkowo znajdują dwie galaktyki na granicy przestrzeni i czasu
Ludzie najpierw zeszli na dno „Piekielnej Studni”: co tam znaleźli
Chiński dron odrzutowy leci rekordowe 20 godzin z prędkością 800 km/h