Mówi, że mężczyźni mieszkający w Stanach Zjednoczonych chorują znacznie częściej niż mężczyźni w podobnie bogatych krajach
Nowe raporty zostały opracowane przez Commonwealth Fund,która jest organizacją non-profit zajmującą się reformą opieki zdrowotnej. Raporty te analizują publicznie dostępne dane dotyczące wyników zdrowotnych, a także ankiety prowadzone przez organizację. Zazwyczaj porównują Stany Zjednoczone do rówieśników o wysokich dochodach, w tym „Norwegii, Holandii, Australii, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Kanady, Nowej Zelandii, Francji i Szwecji”.
Amerykańscy mężczyźni częściej niż innizgłaszają wiele chronicznych problemów zdrowotnych (ogółem 29%) i ustępują jedynie australijskim mężczyznom pod względem potrzeby opieki psychiatrycznej (35%). Mają także najwyższy wskaźnik możliwych do uniknięcia zgonów w wieku poniżej 75 lat. Różnice te były jeszcze większe w przypadku amerykańskich mężczyzn „niepewnych dochodów”, w przypadku których również występowało większe ryzyko, że nie będzie ich stać na opiekę zdrowotną i unikali lekarzy – nic dziwnego, że tylko jedna trzecia z nich wysoko oceniła amerykański system opieki zdrowotnej.
Jedyna kategoria, w której amerykańskimężczyźni czują się lepiej niż ich rówieśnicy, – to rak prostaty. Śmiertelność z powodu raka prostaty w Stanach Zjednoczonych jest w rzeczywistości niższa niż w jakimkolwiek innym kraju.