Kalifornijski start-up Make Sunsets wypuścił balony pogodowe, które przenosiły cząsteczki siarki do stratosfery. Może,
Startup założony przez Luke’a Eismana, byłegoDyrektor ds. sprzętu w Y Combinator, specjalizujący się w geoinżynierii słonecznej. Jego zwolennicy uważają, że „wysyłanie” do atmosfery różnych cząstek, które będą odbijać światło słoneczne w przestrzeń kosmiczną, zmniejszy globalne ocieplenie. W zasadzie wszelkie badania z zakresu geoinżynierii mają charakter eksperymentów myślowych i są kontrowersyjne.
Pracownicy Make Sunsets postanowili jednak to sprawdzićCzy ta metoda zmiany klimatu sprawdza się w praktyce? Warto zauważyć, że startup wypuścił siarkowe balony pogodowe bez żadnych zgód regulacyjnych ani nadzoru ze strony instytucji naukowych.
Eisman powiedział o tym MIT Technology Reviewpierwsze dwa starty „były bardzo podobne do projektów naukowych”. Umieścił kilka gramów dwutlenku siarki w balonach pogodowych i napompował je helem, który, jak sądził, wystarczy, aby unieść je do stratosfery. Założyciel startupu twierdzi, że jego firma korzysta z „najlepszych dostępnych obecnie danych modelowych” i nie może się doczekać „uczenia się i współpracy z ekspertami” w miarę „szybkiego, ale bezpiecznego” rozwoju projektu.
Działania Make Sunsets spotkały się już z krytykąkilku ekspertów. Powiedzieli MIT Technology Review, że firma musiała najpierw dotrzeć do społeczności geoinżynierskiej i ogółu społeczeństwa, zanim wprowadziła siarkę do atmosfery.
Czytaj więcej:
Odkryto grób „położnej Jezusa”: naukowcy opowiedzieli, co tam znaleźli
Einstein znów się myli, a jego główna teoria została napisana od nowa: jak to zmienia świat
Opublikowano film testowy pierwszego na świecie śmigła z 11 łopatkami
Na okładce: najbardziej znanym przykładem naturalnej geoinżynierii słonecznej jest erupcja góry Pinatubo na Filipinach latem 1991 roku.