Astrofizycy z Uniwersytetu w Heidelbergu stworzyli w swoim laboratorium analogię wczesnego Wszechświata,
Zrozum, co wydarzyło się w ciągu pierwszych kilkuchwilę po Wielkim Wybuchu, jest trudne ze względu na brak jakichkolwiek dowodów. W rezultacie astrofizycy mogą jedynie domyślać się. Aby je potwierdzić, naukowcy budują modele, które działają tylko teoretycznie. Teraz autorzy badania zastosowali nowe podejście do stworzenia modelu fizycznego w laboratorium. Celem jest zrozumienie, co wydarzyło się bezpośrednio po Wielkim Wybuchu.
Naukowcy stworzyli symulator pola kwantowego.Według wiodącej teorii temperatura wczesnego Wszechświata była bliska zera absolutnego, dlatego badacze stworzyli bardzo zimne środowisko. Następnie dodali atomy potasu.
Zostały schłodzone nieco powyżej zera absolutnego i spowolnione za pomocą laserów, co spowodowało utworzenie kondensatu Bosego-Einsteina. Wcześniej Hi-Tech szczegółowo opisał, co to jest.
Stworzono piąty stan materii: jak to zrobili fizycy
Następnie naukowcy wykorzystali światło pochodzące ze specjalnego źródłazaprojektowany projektor do ustawiania atomów we właściwym ułożeniu. W tym układzie nadciekłe ekscytony, zwane fononami, rozchodzą się w dwóch kierunkach.
Kontrolując ich prędkość, astrofizycy przeprowadzali symulacjęteoretyczna propagacja fal we wczesnym Wszechświecie. Naukowcy spekulują, że ich zachowanie w stanie nadciekłym było w pewnym stopniu podobne do fizyki rządzącej czasoprzestrzenią i powstawaniem cząstek w chwilach bezpośrednio po Wielkim Wybuchu.
Jednym z pierwszych eksperymentów przeprowadzonych przy użyciu symulatora była symulacja ekspansji wczesnego Wszechświata. Naukowcy zaobserwowali, jak atomy poruszają się falowo w nadciekłej cieczy.
Czytaj więcej:
Nazwany konsekwencjami ostatniej burzy słonecznej, która uderzyła w Ziemię
Potężne uderzenie obiektu kosmicznego uruchomiło pole magnetyczne Ziemi
Ogromny tunel pod egipską świątynią „ukrytymi” tajemniczymi artefaktami