Pracownik Apple pomógł użytkownikowi z poradą na temat TikTok. Teraz grożą jej zwolnieniem.

Historia, która przydarzyła się specjalistowi od naprawy w Apple Store w Paryżu, zyskuje coraz większą popularność w Internecie.

Campbella.
Dyskutować

Według dziewczyny jakiś czas temu opublikowała wideo na TikTok, w którym pomogła subskrybentowi nie stać się ofiarą oszustów.

Właściciel iPhone’a podszedł z nią do CampbellaProblem: Zgubiła swojego iPhone'a na Coachelli, po czym zaczęła otrzymywać wiadomości tekstowe z pogróżkami. W nich napastnicy powiedzieli, że sprzedaliby dane osobowe dziewczyny, gdyby nie odwiązała swojego smartfona od Apple ID.

Nie potrafię dokładnie powiedzieć, skąd to wieminformacji, ale mogę powiedzieć, że przez ostatnie sześć lat pracowałem jako certyfikowany inżynier sprzętu w firmie, która lubi rozmawiać o owocach <>&g; Twój telefon jest dla nich właściwie bezużyteczny i tylko Ty możesz je uratować. Sugeruję, żebyś tego nie robił.

Paryż Campbell

Po pewnym czasie wideo Campbella stało się wirusowei uzyskał 5 milionów wyświetleń. Z kolei reakcja Apple na to wszystko okazała się dość dziwna – do dziewczyny zadzwonił kierownik firmy i kazał skasować wideo. W przeciwnym razie groziła jej sankcja dyscyplinarna „do zwolnienia włącznie.

W chwili pisania tego tekstu Apple nie skomentował sytuacji.