Inżynier połączył dwa stare komputery, aby stworzyć nowy instrument muzyczny

Projekt rozpoczął się od stworzenia mieszka, przy czym każde zagięcie wymagało trzech dyskietek podzielonych na dwie części

różne wzory i zabezpieczone taśmą.Ponieważ składa się tylko z 16 części, wiele napędów dyskietek 5,25 cala wymagało ponownego przeznaczenia. Należało również zakupić specjalny zasilacz, aby dwie maszyny C64 mogły zasilać i ładować do każdej maszyny niestandardowe oprogramowanie muzyczne zapisane na płycie emulatora Commodore Datasette. Sygnały audio są łączone za pomocą specjalnego miksera, który mierzy również sygnał wejściowy z mieszka, aby kontrolować poziom głośności wyjściowego dźwięku. Cały dźwięk, który słyszysz na poniższym filmie, jest odtwarzany przez gniazdo, ponieważ Commodordion nie ma głośników.

„Commodordion ma jedną ogromną wadę:kładzie duży nacisk na lewy nadgarstek, ramię i ramię. Większość klawiszy po lewej stronie jest trudno dostępna, więc nadgarstek jest w pełni zgięty, a jednocześnie ręka musi dźwigać spory ciężar podczas pracy z miechami. Jako muzyk traktuję ergonomię poważnie (podobnie jak Ty!), więc niestety nie będę często grał na tym instrumencie” – powiedział Linus Åkesson, szwedzki wynalazca i twórca Commordiona.

Czytaj więcej:

Potężne uderzenie obiektu kosmicznego uruchomiło pole magnetyczne Ziemi

Świńskie serce bije wolniej po przeszczepie do człowieka

Znalazłem planetę na skraju strefy nadającej się do zamieszkania. Jego temperatura jest zbliżona do ziemskiej.