Naukowcy z NASA zauważyli, że 8 listopada Ziemia schwytała w pułapkę grawitacyjną stary statek kosmiczny.
Obiekt został po raz pierwszy zauważony przez teleskop przeglądowyPan-STARRS1 - Badacze zauważyli jego krzywiznę. Następnie naukowcy z Centrum Badań Obiektów Bliskiej Ziemi w NASA podejrzewali, że nie jest to zwykła asteroida. Powierzchnia większości z nich jest bardziej wydłużona i nachylona w stosunku do orbity Ziemi.

Rakieta wystrzeliła 20 września 1966 rokutrajektoria do Księżyca wykonana przez inspektora 2. Podczas manewru okołoksiężycowego jeden z silników korygujących nie zapalił się, przez co pojazd zniżający zaczął spadać na powierzchnię Księżyca i 23 września rozbił się zaledwie 130 km od miejsca planowanego lądowania.
„8 listopada 2020 SO powoli zbliżał się w okolicegrawitacyjna dominacja Ziemi, zwana kulą Hill, która rozciąga się 1,5 miliona km od planety. Obiekt pozostanie w nim jeszcze przez około cztery miesiące, aż wyjdzie na nową orbitę wokół Słońca w marcu 2021 r. ”- podała NASA w oświadczeniu.
Czytaj także
Ukryty gen odpowiedzialny za pandemię znaleziony w genomie koronawirusa
Lodowiec Doomsday okazał się bardziej niebezpieczny, niż sądzili naukowcy. Mówimy najważniejsze
Okazało się, że wszechświat się nagrzewa. Temperatura wzrosła dziesięciokrotnie w ciągu 10 miliardów lat