W nowym badaniu naukowcy ujawniają, jak te starożytne stworzenia ukrywały się w muszlach w kształcie stożka.
Nowe odkrycie było dla nich prawdziwym zaskoczeniemnaukowcy. Naukowcy piszą, że tego typu zachowań „pustelniczych” nigdy nie zaobserwowano u priapulidów ani żadnego innego gatunku aż do ery mezozoicznej (250–65 milionów lat temu). Paleontolodzy są zaskoczeni, że tak złożone zachowanie mogło powstać tak szybko po eksplozji różnorodności biologicznej – eksplozji kambryjskiej.
Ponadto sam fakt, że priapulidykonieczność ukrywania się sama w sobie wydaje się dziwna. W starożytności zwierzęta te były potężnymi drapieżnikami. Zostały nazwane na cześć starożytnego greckiego boga płodności, Priapusa, ze względu na ich zewnętrzne podobieństwo do męskiego narządu rozrodczego. Ich współcześni potomkowie żyją niemal niezauważeni w brudnych norach głęboko pod wodą. Jednak skamieniałości pochodzące z wczesnego kambru pokazują, że robaki w kształcie penisa były niegdyś zagrożeniem dla starożytnych mórz. Starożytne priapulidy były szeroko rozpowszechnione na całym świecie i miały rozszerzające się usta z kłami. Z łatwością rozrywali stworzenia morskie, które stanęły im na drodze. Nowe badania wykazały, że nawet te przerażające robaki musiały wykazać się kreatywnością, aby uciec przed niebezpieczeństwami starożytnego oceanu.
Czytaj więcej
Zobacz ogromne rozbłyski ognia na Słońcu
Nurkowie znaleźli skarby legendarnej „Złotej Wyspy”. Artefakty kosztują miliony dolarów
Naukowcy poszukują osób, które nie mogą zostać zarażone COVID-19. Na podstawie ich danych zrobią lek