Okazało się, że władze innego kraju, wzorem chińskich, zablokowały aplikację portalu społecznościowego
Dziennikarze piszą, że powodem tego byłbrak rejestracji w kraju. Faktem jest, że wszystkie aplikacje korzystające z komunikacji audio i wideo przez Internet w Omanie muszą uzyskać od urzędu zaświadczenie o rejestracji. Klub nie otrzymał takiego certyfikatu.
Ponadto aplikacje do komunikacji w Internecie za pośrednictwem kanałów szyfrowanych (VoIP) są w kraju zabronione.
Przypominamy, że w lutym klub przestał działać.na terytorium Chin, choć wcześniej szybko zdobywał tam publiczność. W mediach społecznościowych Chińczycy dyskutowali na tematy tabu, takie jak protest na placu Tiananmen w 1989 roku.
Clubhouse to dostępna tylko dla zaproszonych sieć społecznościowa służąca do komunikacji głosowej. Wywołał zamieszanie na początku 2021 roku.