Według doniesień Apple poprosił tajwańskich dostawców o etykietowanie swoich produktów jako „wyprodukowano w Chinach”.
Według Nikkei, Apple zapytałproducenci na wyspie etykietują komponenty przeznaczone do Chin kontynentalnych jako „Chinese Taipei” lub „Taiwan, China”. Etykiety muszą być zgodne z długoletnią, ale wcześniej nieegzekwowaną zasadą, zgodnie z którą importowane towary muszą wskazywać, że wyspa jest częścią ChRL.
Apple uznał, że użycie wyrażenia „Made inTajwan” może skutkować opóźnieniami w dostawach, grzywnami, a nawet odmową dostaw. Co ciekawe, sam Tajwan wymaga wskazania miejsca pochodzenia na wywożonych towarach: albo „Tajwan” albo oficjalna nazwa kraju „Republika Chińska”.