Apple od dawna jest mistrzem niewygodnej wymiany szklanych plecków – trzeba było zmienić całość
nadwozia, jednocześnie przeprowadzając całkowity demontaż i tożmudna praca. Ale wszystko zmienia się wraz z iPhonem 14. Spoiler do tego został wcześniej opublikowany przez JerryRigEverything, a teraz wszystko pokazał wyraźnie. Teraz dostęp do wszystkich wnętrz zapewniony jest przez „tylne drzwi”, a wyświetlacz wyjmowany jest tylko w razie potrzeby. Pozostała część architektury wnętrza jest dość łatwa w obsłudze dla mechaników, ale... Tylko do czasu wymiany Lightninga (aż 15 śrubek do usunięcia niewielkiej części podzespołów. Dzięki temu blogerowi udało się rozebrać i ponownie złożyć w pełni funkcjonalne urządzenie tuż przed zdumioną publicznością. Szczegóły w artykule wideo: