Apple wprowadziło iPhone'a 14 we wrześniu, który obejmował cztery modele. Seria otrzymała dziwną cenę: w
Ceny w USA nie zmieniły się w porównaniu dow zeszłym roku na iPhonie 13, ale w Europie, Japonii i innych regionach nieznacznie wzrosły (oficjalnym powodem była inflacja). Azjatycki portal Nikkei ustalił, że koszt iPhone'a 14 jest znacznie wyższy niż jego poprzednich modeli, a najbardziej ilustracyjnym przykładem jest iPhone 14 Pro Max: koszt podzespołów tego smartfona wyniósł 501 dolarów, czyli o ponad 60 dolarów więcej niż iPhone’a 13 Pro Max. Główna pozycja wydatków – Chipset A16 Bionic, który jest 2,4 razy droższy od A15 Bionic. Odczuwalnie droższe są także sensory aparatu (i dotyczy to już całego kwartetu). Nikkei twierdzi, że Apple zdecydowało się nie przerzucać na kupującego dodatkowych kosztów, lecz ograniczyło swoje przychody (przynajmniej na swoim kluczowym rynku amerykańskim).
Kolejna ciekawa grafika – pochodzenieKomponenty iPhone'a. Firma z Cupertino kontynuuje ograniczanie udziału chińskich podzespołów w iPhone’ach, głównie poprzez przejście na części amerykańskie. Tym samym w iPhonie 14 Pro Max zaledwie 3,8% części pochodzi z Państwa Środka (kolejne 7,2% wyprodukowano na Tajwanie), a aż 32,4% wyprodukowano w Ameryce (wobec 22,6% w iPhonie 13 Pro Max). . Przypomnijmy, że iPhone'y montowane są głównie w Chinach, chociaż porządna część została już sprowadzona do Indii.
© Arthur Luchkin.
Według Nikkei