Apple nauczył swojego asystenta głosowego Siri sprawdzania użytkownika pod kątem koronawirusa

Wiadomo, że amerykańska firma Apple nauczyła sprawdzania swojego autorskiego asystenta głosowego Siri

użytkownik zakażony koronawirusem. Tym samym aktualizacja „inteligentnego” asystenta zaczęła się rozprzestrzeniać dosłownie dzisiaj, ale niektórzy właściciele iPhone'a zauważyli tę innowację już wczoraj.

Aby aktywować czekUżytkownik koronawirusa używający Siri musi tylko zadać jej pytanie „Hej, Siri, czy mam koronawirusa?”. Następnie asystent zostanie poproszony o zdanie testu, a jeśli tak, Siri zacznie pytać użytkownika o objawy. W szczególności wyjaśni ona obecność suchego kaszlu, duszności, gorączki, a także tego, czy użytkownik miał bliski kontakt z zarażonymi ludźmi.