Wygląda na to, że Apple zobaczy zawartość galerii użytkowników w iOS 16

Apple uznaje prywatność i ochronę danych użytkownika za najważniejszą wartość. Przypomina mi

Tak właśnie zrobiła podczas wczorajszej zapowiedzi iOS 16.Co jednak nie przeszkodziło jej w tajnych atakach na tę właśnie prywatność – oczywiście zawsze pod dobrym pretekstem (np. ochrona dzieci). I nie chodzi tu nawet o zdyskredytowane tagi AirTag, ale o znacznie większą inicjatywę, której nogi rosną od zeszłego lata. Przypomnijmy, że rok wcześniej mieszkańcy Cupertino postanowili skanować zdjęcia i filmy w galeriach setek milionów iPhone'ów w poszukiwaniu znęcania się nad dziećmi i dziecięcej pornografii. W obliczu ostrej krytyki ze strony ekspertów ds. cyberbezpieczeństwa i zwykłych użytkowników Apple odłożył realizację inicjatywy, ale nie porzucił swoich zamierzeń.

W kwietniu ta funkcja pełni funkcję ochronnądzieci&8221; nadal był realizowany, aczkolwiek w ograniczonej formie. Teraz podczas prezentacji iOS 16 Apple dał nowy powód do ostrożności. Pod pretekstem wygody „Zdjęcie” Wprowadzono opcję umożliwiającą łatwe i co najważniejsze automatyczne tworzenie rodzinnych albumów ze zdjęciami. Jego istota polega na tym, że algorytmy będą badać zdjęcia, wykrywać na nich twarze członków rodziny i przesyłać zdjęcia do wspólnej kolekcji w iCloud. Razem z nami zwrócili na to uwagę redaktorzy zachodnich publikacji (w szczególności XDA Developers).



Utwórz udostępniony album rodzinny

    Kolejny dzwonek alarmowy, który mógłbyumknąć uwadze opinii publicznej – nowa funkcja ulepszonego ekranu blokady, która pozwala „automatycznie wybierać tapety podobne do zdjęć w Galerii”. Krótko mówiąc, Apple wymyślił kilka nowych wymówek, aby w sposób dorozumiany naruszać granice prywatności milionów swoich użytkowników, uzyskując dostęp do treści galerii najbardziej wrażliwych na prywatność. Jednak Apple prawdopodobnie wkrótce opublikuje wyjaśnienie, że badanie galerii odbywa się wyłącznie w Twoim iPhonie i nie jest wysyłane na serwery firmy.



    Tapety zalecane na podstawie zawartości Galerii

      © Władimir Kovalev.