Apple ogranicza AirDrop w Chinach, aby pomóc stłumić protesty

W Chinach szaleją antyrządowe protesty spowodowane oburzeniem mieszkańców surowymi przepisami antykoronawirusowymi.

środki.Aby stłumić demonstracje, policja zaczęła zakłócać sieci Wi-Fi i komórkowe, ale pomysłowi Chińczycy zaczęli komunikować się między sobą za pomocą funkcji AirDrop w iPhonie. Schemat ten nie działał jednak długo: Apple walczący o wolność słowa i prawa użytkowników w reklamie niespodziewanie ograniczył działanie AirDrop na terenie Chin, nie wpływając na urządzenia znajdujące się poza ich granicami.

Istota zmiany tkwi w ograniczeniu czasu,podczas którego użytkownik iPhone'a może otrzymywać treści od każdego - zarówno od osób z listy kontaktów, jak i przypadkowych użytkowników znajdujących się w pobliżu. Teraz, zamiast niekończącej się pracy, ta opcja jest ważna tylko przez 10 minut, poważnie komplikując komunikację między ludźmi. Sam Apple odmówił komentarza na temat zmiany.

    © Władimir Kovalev.

    Pochodzi z weibo.com