Sędzia Sądu Okręgowego Północnej Kalifornii, Edward Davila, stanął po stronie powodów, którzy pozywali Apple
Prokuratura argumentowała, że Apple dokładnie przetestował MacBooka Pro przed jego sprzedażą, więc powinien był wiedzieć o problemie. Sąd potwierdził, że Apple wiedział o problemie przy sprzedaży MacBooka.
Sąd uważa, że zarzuty dotwstępne badania w połączeniu z zarzutami dotyczącymi znaczących reklamacji klientów wystarczą, aby wykazać, że Apple posiadało wyłączną wiedzę na temat zarzucanej wady.
Edward Davila, sędzia
Ponadto użytkownicy, którzy kupili laptopa, opisali małżeństwo na forum internetowym, jednak ich wiadomości zostały usunięte – czytamy w treści oskarżenia.
Sprawa jeszcze się nie zakończyła, powodowie domagają się zwrotu kosztów naprawy MacBooka i przedłużenia gwarancji, teraz dotyczy ona tylko 13-calowych MacBooków Pro.
Czytaj więcej
Powstała pierwsza dokładna mapa świata. Co jest nie tak ze wszystkimi innymi?
Najbardziej burzowe miejsce na Ziemi: dlaczego Drake Passage to najniebezpieczniejsza trasa na Antarktydę
Nowy związek uranu bije rekord pod względem anomalnego przewodnictwa