Prehistoryczni artyści mieszkali głęboko w ciemnych jaskiniach i dekorowali je różnymi obrazami. Naukowcy z
Archeolodzy z University of Cantabria postawili się w sytuacji swoich przodków. Próbowali oświetlić swoją ścieżkę w jaskini za pomocą tych samych urządzeń, które mieli starożytni ludzie.
Naukowcy zebrali dane archeologiczne na tematjak robiono pochodnie i lampy oliwne w epoce paleolitu. Po zebraniu wszystkich danych stworzyli własne starożytne lampy. Aby sprawdzić, jak dobrze działają, zespół udał się do jaskini Isunza I w baskijskim regionie Hiszpanii.
Archeolodzy testowali te możliwości jeden po drugimpochodnie wykonane z drewna jałowca, kory brzozy, żywicy sosnowej, pnączy bluszczu. Ponadto używali kamiennych lamp ze szpiku jelenia i krowiego. Po przeprowadzeniu eksperymentu naukowcy ocenili zalety i wady paleniska jałowca i dębu.
Zestaw fotografii z eksperymentu z kamienną lampą. Źródło: Medina-Alcaide i in., 2021, PLOS ONE.
W rezultacie zespół odkrył, że pochodnie zkilka połączonych ze sobą prętów najlepiej pomagało ludziom eksplorować jaskinie lub przemierzać szerokie przestrzenie w ciemności. Takie pochodnie dawały światło z odległości sześciu metrów. Nie oślepili też tych, którzy nosili pochodnie. I to pomimo tego, że światło z nich było pięć razy intensywniejsze niż z lampy naftowej. Ponadto pochodnie były łatwe do przenoszenia, a gałęzie wytrzymywały 40 minut.
Lampy naftowe na tłuszcz zwierzęcy najlepiej nadawały się do oświetlania niewielkich przestrzeni. Ponadto zapewniały światło przez ponad godzinę. Ale poruszanie się z nimi po jaskini było wyjątkowo niewygodne.
Jeśli chodzi o ognisko z jałowcem i drewnem dębowym, było z niego dużo dymu, a jego czas trwania był krótkotrwały - nie więcej niż pół godziny.
Czytaj więcej
Największa kometa w historii jest widoczna w Układzie Słonecznym: to prawie planeta
Naukowcy nauczyli się zdalnie identyfikować oznaki życia
Uszkodzenie skóry, mózgu i oczu: jak COVID-19 wnika do ludzkich narządów