Astronomowie odkryli, jak pojawiły się pierwsze galaktyki w Drodze Mlecznej

Autorzy nowego dzieła – astronomowie brytyjscy i hiszpańscy – wykorzystali informacje m.in

Teleskopu Hubble'a i Teleskopu Kanaryjskiego (GTC) do przeszukiwania pól krańcowych w poszukiwaniu najmniejszych i najsłabszych galaktyk w pobliskim Wszechświecie.

Takie obiekty mogą stać się odpowiednikami pierwszych galaktyk powstałych w Drodze Mlecznej, dzięki czemu będą mogły być badane bardziej szczegółowo.

Powstawanie galaktyk można porównać dosamochodem. Pierwsze galaktyki mogły mieć silnik wysokoprężny do tworzenia gwiazd, który powoli, ale stale tworzył nowe gwiazdy bez większego przyspieszenia i płynnie zamieniał gaz w stosunkowo małe gwiazdy przez długie okresy czasu. Lub formowanie może być nagłe i obejmować wybuchy formowania się gwiazd, w wyniku których powstają niewiarygodnie duże gwiazdy, które niszczą galaktykę i powodują, że zaprzestaje ona aktywności na jakiś czas lub nawet na zawsze. Każdy scenariusz obejmuje różne procesy, takie jak łączenie się galaktyk lub wpływ supermasywnych czarnych dziur, które decydują o tym, kiedy i w jaki sposób pojawił się węgiel lub tlen niezbędny do powstania życia. 

Pablo Perez-Gonzalez, pracownik Centrum Astrobiologii Hiszpanii

W rezultacie autorzy uzyskali najgłębsze dane o galaktykach karłowatych. Zidentyfikowano je za pomocą linii emisyjnych: mówią o niedawno rozpoczętym formowaniu się gwiazd.

Badanie wykazało, że powstawanie galaktyktowarzyszą przystanki i wybuchy aktywności, po których ponownie następują zastoje, czyli najprawdopodobniej druga hipoteza, o której mówił Gonzalez, jest prawidłowa.

Czytaj więcej

Leki na grypę mogą pomóc wirusowi

Hawking miał rację, ale czasami się mylił: najśmielsze pomysły naukowca

Astronomowie odkryli, że Ziemia i Układ Słoneczny znajdują się w gigantycznym tunelu magnetycznym