Astronomowie odkryli ponad 700 ultrazimnych karłów

Naukowcy z Narodowego Obserwatorium Astronomicznego Chińskiej Akademii Nauk na podstawie

dane widmowe o niskiej rozdzielczości LAMOSTDR7 odkrył 734 ultrachłodnych karłów. Autorzy pracy zauważają, że jest to największa jednorodna próbka ultrachłodnych karłów posiadająca bogate informacje na temat parametrów gwiazd.

Astronomowie twierdzą, że znalezione przez nich gwiazdy są bardzosą blisko nas, 80% z nich znajduje się w promieniu 326 lat świetlnych, a najdalszy znajduje się w odległości 1174 lat świetlnych. Ich wiek kinematyczny wynosi około 300 milionów lat, a ich właściwości kinematyczne i metaliczność są podobne do gwiazd Drogi Mlecznej.

Zdaniem autorów dzieła, wszystko ultra-zimnokarły w próbce są kandydatami na brązowe karły. Jednocześnie 77 z nich ma w widmach linie absorpcji litu, co wskazuje na bardzo duże prawdopodobieństwo, że są to brązowe karły. 

Ultrazimne karły mają niewielką masę,czerwony kolor i niska jasność. Ze względu na niską jasność bardzo trudno je zaobserwować, a wymagania stawiane urządzeniom obserwacyjnym są niezwykle wysokie. Dlatego badania takich gwiazd rozpoczęły się dopiero w ostatnich dziesięcioleciach.

Brązowe karły są obiektami podgwiazdowymi bezstabilna fuzja wodoru w jądrze. Brązowe karły mogą wspierać reakcje termojądrowe, ale siła takich reakcji jest zbyt słaba. Takie gwiazdy nie osiągają stałej jasności, ale kurczą się i przygasają. 

Naukowcy twierdzą, że analiza brązukarły odgrywają znaczącą rolę w badaniach historii formowania się Drogi Mlecznej, początkowej funkcji masy i gorących atmosfer planetarnych. Ponadto brązowe i ultrachłodne karły są idealnymi kandydatami do poszukiwania skalistych planet naziemnych: są tak ciemne, że łatwiej jest wykryć wokół nich planety o bardzo małej masie.

Zdjęcie na okładce: NASA/JPL-Caltech

Czytaj więcej

Spójrz na „cichego” drona z napędem jonowym nowej generacji

Błyski energii przez tysiące lat życia: naukowcy zrozumieli, jak pojawiają się na Słońcu

NASA opublikowała „dźwięki” czarnej dziury: każdy może ich słuchać