Astronomowie odkryli źródło tajemniczych rozbłysków radiowych pochodzących z kosmosu

Yun-feng Huang z Uniwersytetu w Nanjing wraz z kolegami badał wysyłane przez nie silne i krótkie sygnały

przestrzeń. Zespół uważa, że ​​ich źródłem mogą być umierające planety wokół gwiazd neutronowych.

Astrofizycy w Chinach twierdzą, że umierające planety emitują szybkie rozbłyski radiowe, gdy znajdują się zbyt blisko gwiazd neutronowych.

Naukowcy twierdzą, że planety mogą znajdować się w pobliżugwiazdy neutronowe. Aby to potwierdzić, przeprowadzili symulację układu składającego się z gwiazdy neutronowej i planety krążących po ciasnej, wysoce eliptycznej orbicie.

Planeta może znajdować się bardzo blisko gwiazdy iodlecieć od niej na dużą odległość. Taki obiekt, położony w pobliżu gwiazdy neutronowej, będzie podlegał potężnym siłom pływowym w swoim niejednorodnym polu grawitacyjnym. Z powodu tych sił gwiazda raz po raz niszczy planetę.

Średniej wielkości może oderwać się od planetyfragmenty, w wyniku których występują rozbłyski radiowe. Gwiazda neutronowa emituje wiatr gwiazdowy znacznie silniejszy niż typowa przeciętna gwiazda, taka jak Słońce. Pod wpływem tego strumienia cząstek i promieniowania chmura fragmentów umierającej planety może jasno świecić w zasięgu radiowym. Kiedy szczątki przelatują między gwiazdą neutronową a naszą planetą, pojawiają się rozbłyski radiowe, które można rejestrować z różnych urządzeń.

Autorzy uważają, że ich hipotezę można potwierdzić lub obalić za pomocą długoterminowych obserwacji rozbłysków radiowych i planet, które potencjalnie mogą je emitować.

Czytaj więcej:

Naukowcy udowodnili, że szóste wymieranie „rozpoczyna się” na Ziemi

Czy standardowy model fizyki nie ma już zastosowania? Najważniejsze w nowej pracy naukowców w zderzaczu

Białoruski fizyk pracujący nad internetem kwantowym: to pierwszy krok w kierunku teleportacji