Astronomowie po raz pierwszy zaobserwowali, jak biały karzeł nagle staje się jasny, a następnie gaśnie. Zjawisko zostało zarejestrowane
Białe karły to wyczerpane stare gwiazdypaliwo termojądrowe, ale ich masa nie wystarcza do przekształcenia się w gwiazdę neutronową. W układzie gwiezdnym, który zaobserwowali autorzy nowej pracy, był biały karzeł i zwykła gwiazda. Oba obiekty nagle zniknęły w niecałe 30 minut.
Biały karzeł pochłania spadającą materięna nią w wyniku akrecji, czyli wyciągnięcia z gwiazdy towarzyszącej. Tworzy to duży dysk, który zapewnia stały przepływ materiału. Oznacza to, że jasność białego karła nie powinna zmieniać się znacząco w krótkich okresach czasu.
Autorzy zasugerowali odkryte zjawiskomoże wiązać się ze spowolnieniem przepływu materii. Dzieje się tak na skutek zmian w polu magnetycznym gwiazdy. Cechę tę często rejestruje się w pulsarach, których jasność może zmieniać się po sekundzie.
Naukowcy zamierzają szczegółowo zbadać ten proces i dowiedzieć się, na co wpływa.
Czytaj więcej
Hawking miał rację, ale czasami się mylił: najśmielsze pomysły naukowca
Astronomowie odkryli, że Ziemia i Układ Słoneczny znajdują się w gigantycznym tunelu magnetycznym
Chiński pocisk hipersoniczny okrążył cały glob. Jak to możliwe i co o niej wiadomo