Międzynarodowy zespół naukowców przeprowadził obserwacje w zakresie optycznym i podczerwonym
Obserwacje pokazują to w widmach optycznychEmisja z SN 2022ann bezpośrednio po wybuchu jest zdominowana przez wąskie smugi węgla i tlenu o prędkościach absorpcji około 800 km/s. To wolniej niż inne supernowe tego typu i poniżej prędkości ucieczki zwartej masywnej gwiazdy potrzebnej do zapobieżenia dużemu wybuchowi wodoru. Naukowcy są przekonani, że progenitorowa gwiazda SN 2022ann została „rozdęta” przez wybuch i wydostała się z równowagi hydrostatycznej przed eksplozją.
Badanie wykazało, że SN 2022ann mawyjątkowa stała jasność w pierwszych chwilach po eksplozji i stosunkowo szybki spadek większej liczby czerwonych pasów w późniejszych okresach po tym plateau. Na podstawie bolometrycznej krzywej blasku SN 2022ann naukowcy oszacowali masę jej wyrzucenia na 1,73 masy Słońca.
Dane obserwacyjne supernowej SN 2022ann. Zdjęcie: Kyle Davis i in., arXiv
Według astrofizyków wszystkie wynikipokazują, że podwójny gwiazda towarzysząca jest wymagana do odpowiedniego oddzielenia przodka przed eksplozją i stworzenia wypływu o niskiej prędkości, takiego jak w SN 2022ann. Dodali, że rzadkość występowania supernowych typu Icn może wskazywać, że powstały one na krótkim lub nietypowym etapie ewolucji układów podwójnych gwiazd.
Supernowe to jasne i potężne gwiezdne eksplozje. Większość supernowych należy do jednego z dwóch typów: typu I i typu II. Różnią się tym, że w widmach emisyjnych pierwszego typu nie ma wodoru.
Supernowa typu Icn jest ekstremalnym podtypemsupernowa z pękniętą powłoką. W sumie znanych jest pięć takich eksplozji. Ten rodzaj promieniowania zawiera silne wąskie linie tlenu i węgla, ale słabe lub nieobecne linie wodoru i helu. Ponadto poświata tego typu supernowej zawiera oznaki oddziaływania okołogwiazdowego. Niezwykłe widmo przez wiele lat wprawiało w zakłopotanie naukowców, którzy próbowali wyjaśnić naturę eksplozji.
Czytaj więcej:
Stworzył system nawigacji, który jest dokładniejszy niż GPS
Spójrz na wynik „zderzenia czołowego” dwóch galaktyk: jest to bardzo rzadkie zjawisko.
Nazwany głównym niebezpieczeństwem misji księżycowej „Artemida”